
Dominika Fijał / fot. Ana Matusevic
Czytam książki odkąd pamiętam, czyli od piątego roku życia. Niezmiennie jest to moja największa pasja. Swoje wrażenia staram się przelewać na karty tego bloga. Omijam szerokim łukiem romanse, lubię sięgać po dobrą książkę. Dzięki studiom na filologii polskiej w Gdańsku poznałam całkiem niezły kanon literatury – zwłaszcza rodzimej. Stąd mój sentyment do młodych polskich autorów – ich dzieła często będą się tu pojawiać. Pod warunkiem, że zdołają do mnie dotrzeć. Daję się namówić na niemal wszystkie gatunki literackie. Posiadam taką wadę, że raz zaczętą pozycję muszę skończyć – nawet największy gniot. A potem piszę recenzję takiej książki…
Opisuję również jak lektury wpływają na moje dzieci. Czytam im odkąd były w kołysce. Teraz jako kilkulatki również mają swoje zdanie i chętnie je wyrażają.