Zsuzsa Bánk jest niemiecką pisarką, która ma węgierskie korzenie. Mieszka we Frankfurcie nad Menem. Jej rodzice uciekli z Węgier w 1956 roku., co jak zobaczymy, będzie miało znaczenie w kontekście książki „Śmierć przychodzi nawet latem”. Przed tym najnowszym tytułem w Polsce ukazały się trzy książki Zsuzsy Bánk: „Pływak”, „Jasne dni”, „Najgorętsze lato”. Wszystkie tłumaczyła Elżbieta Kalinowska. Pisarka za swoją twórczość otrzymała wiele prestiżowych nagród, a „Śmierć przychodzi nawet latem” to moje pierwsze zetknięcie z pisarstwem Zsuzsy Bánk. Czytaj dalej
Archiwa tagu: śmierć
„Żaden koniec” – Zośka Papużanka
Chyba coraz więcej czytelników i czytelniczek czeka na nowe książki Zośki Papużanki. Ostatnią, jaką czytałam, był „Kąkol”. Teraz możemy sięgnąć po najnowszą powieść autorki pt. „Żaden koniec”. O czym jest najkrócej mówiąc ta historia? Nie sposób jej streścić w jednym zdaniu, gdyż zabrzmi banalnie. A przecież „Żaden koniec” nie należy do tego typu książek, które można zaliczyć do nic nie wnoszących do życia czytadeł. Czytaj dalej
„Śmiertelni. Wyzwania medycyny u schyłku życia” – Atul Gawande
Choć nie posiadam telewizji, ani nie słucham radia, to i tak mam wrażenie, że reklamy jakie mnie otaczają, wciąż próbują mi udowodnić, że znajdę tabletkę na wszystkie problemy. Czy będzie to brak witamin, czy łupież, wystarczy odpowiedni produkt, który załatwi sprawę i zatrzymam starzenie. Będę wiecznie młoda. Śmierć nigdy nie przyjdzie, gdyż znajdę odpowiedni suplement diety, który ją odstraszy. Zresztą już Szymborska mówiła, że „Umrzeć – tego się nie robi kotu.”, a ja mam aż dwa koty. Tymczasem tylko śmierć jest czymś pewnym. Atul Gawande, znany amerykański chirurg i pisarz, postanowił przybliżyć czytelnikom problem z tym, jak wygląda odchodzenie i z czym się wiąże. Czytaj dalej
„Białe noce” – Urszula Honek
Książka „Białe noce” zaliczana jest do debiutów prozatorskich. Tymczasem Urszula Honek z literaturą ma wiele wspólnego, ale jako autorka poezji. Do tej pory wydała zbiory poezji „Sporysz”, „Pod wezwaniem” i „Zimowanie”. „Białe noce” to zbiór opowiadań, choć bohaterowie oraz miejsce będą się powtarzać w tekstach, a czytelnik może ułożyć sobie całą tę historię z otrzymanych kawałków tak, jak w powieści. Czytaj dalej
„Weź z nią zatańcz” – Filip Zawada
Filip Zawada z pewnością ma talent do wymyślania niekonwencjonalnych tytułów dla swoich powieści. „Rozdeptałem czarnego kota przez przypadek” czy „Zbyt wiele zim minęło, żeby była wiosna” mocno zwracają na siebie uwagę. Jednak myślę, że to nie przez tytuł książki autor znalazł się w finale Nagrody Nike. Teraz wydana została najnowsza powieść Filipa Zawady: „Weź z nią zatańcz”. Czytaj dalej
„Żywe morze snów na jawie” – Richard Flanagan
Kiedy czytałam książkę Liane Moriarty, przypomniałam sobie o innym australijskim pisarzu, którego cenię. Chodzi o Richarda Flanagana, autora „Ścieżek północy”. Najnowsza powieść tego laureata Nagrody Bookera pt. „Żywe morze snów na jawie” została wydana w Polsce w marcu. Postanowiłam nadrobić zaległości i po nią sięgnąć. Czytaj dalej