Jakiś czas temu poznaliśmy pięknie wydaną „Wielką księgę robali” Yuvala Zommera. Ta pozycja bardzo spodobała się moim pociechom, ale również młodszym dzieciom. Dlaczego? W środku książki znajdowało się mnóstwo ciekawych ilustracji, a także sporo ciekawostek. Sposób, w jakim została połączona zabawa z nauką, okazał się interesujący dla dzieci. Teraz, po niemal roku, pojawiła się w księgarniach kolejna książka tego autora. Yuval Zommer napisał i zilustrował 'Wielką księgę ssaków”.
Podobnie jak w poprzedniej części, dzieci mają za zadanie odszukania na barwnych rysunkach czegoś związanego z tematem książki. Mowa o ssakach, więc autor postanowił ukryć na ilustracjach 15 tropów dzikiego ssaka. Na pierwszych kartach „Wielkiej księgi ssaków” dzieci dowiedzą się, co łączy te wszystkie zwierzęta i jak można je dzielić oraz jakie są ich rodzinne powiązania. Yuval Zommer pokazuje, w jaki sposób i czym bronią się ssaki oraz po co ryczą, a także dlaczego wydzielają zapachy.
Kiedy odbiorcy poznają ogólną charakterystykę ssaków, zaczną odkrywać kolejne gatunki. Autor książki na kolejnych rozkładówkach opowiada między innymi o pancernikach, lisach, pawianach, czy nietoperzach. Zwierząt, które poznajemy jest sporo, a Yuval Zommer postanowił opowiedzieć o tych najbardziej intrygujących. Oprócz najważniejszych informacji dotyczących ich występowania i zwyczajów, odkrywa przed nami sporo ciekawostek. Okaże się choćby, że nietoperze wcale nie są ślepe, a jeżozwierze rodzą się z miękkimi kolcami. Jeśli zastanawialiście się kiedyś, dlaczego bóbr ma pomarańczowe zęby, to autor wytłumaczy nam, że to od związków żelaza, które wzmacniają zęby tego ssaka.
Po przedstawieniu ciekawych gatunków zwierząt, autor przechodzi do prezentacji tropów. Do każdego opisanego na kartach książki ssaka, dołącza odciski jego śladów. Tutaj można będzie znaleźć odpowiedź na pytanie, śladów jakiego zwierzęcia mieliśmy szukać na kolejnych stronach. A co ze ssakami z innych epok? Yuval opisuje te z czasów zlodowacenia, a potem dowiadujemy się, że wielu gatunkom grozi wymarcie i co robi człowiek, by je ratować. Dodatkowo przedstawia także, jakie gatunki zwierząt dostosowały się do życia w mieście. Na końcu nie może zabraknąć podsumowania.
„Wielka księga ssaków”, jak wskazuje tytuł, rzeczywiście wyróżnia się rozmiarami. Książka została wydana w twardej oprawie, a ilustracje przyciągają wzrok. Yuval Zommer stworzył pewne kompendium wiedzy o ssakach dla młodych odbiorców. Już kilkulatki sporo wyniosą z tej lektury, ponieważ autor posługuje się przystępnym oraz zrozumiałym językiem. Zdania są nieskomplikowane, a wiedza została podana w sposób interesujący. Odbywamy podróż po kontynentach, zaglądamy do europejskich lasów, do dżungli i na sawanny. Wiele informacji zawartych w książce do odpowiedzi na intrygujące pytania. Dzięki temu mamy do czynienia z licznymi ciekawostkami. Książka nie tylko uczy, ale również bawi, dzięki temu, że można poszukiwać tropów zwierząt, czy podziwiać ilustracje, które są zabawne. Można śmiało powiedzieć, że „Wielka księga ssaków” to idealna propozycja książkowa dla młodych miłośników przyrody.