Dorota Sumińska wprowadza nas w tajniki świata zwierząt. Autorka znana jest z tego, że świetnie zna się na wszelkiego rodzaju czworonogach. Jako weterynarz i psycholog zwierzęcy miała okazję pomagać zwierzętom, ale oprócz tego posiada pewien wyjątkowy dar – potrafi o nich interesująco opowiadać. Do tej pory miałam okazję poznać twórczość Doroty Sumińskiej dla dorosłych. Tym razem sięgnęłam po pozycję książkową dla dzieci.
„Dlaczego oczy kota świecą w nocy? I inne sekrety świata zwierząt” to książka, która zbudowana została wokół pytań, zdawanych przez dzieci. Jak wiadomo maluchy na pewnym etapie rozwoju chcą wiedzieć jak najwięcej. Dlatego nieustannie zaczynają wypowiedzi od słów: co, dlaczego, po co, kto, ile, kiedy? A my dorośli niekiedy nie znamy odpowiedzi, choć świat nas otaczający jest przecież taki ciekawy. Żeby nie zabijać tej naturalnej ciekawości w dążeniu do wiedzy, pomocna staje się książka autorstwa Doroty Sumińskiej.
Oczywiście mały czytelnik ma swoje prawa. Po pierwsze – otrzymuje dużą czcionkę, by mu wygodnie się czytało. Ważne przede wszystkim, by nie zniechęcić do czytania. Oprócz tego Joanna Żero wzbogaciła książkę w zabawne ilustracje. Nie wszystko przecież musi być poważne. Kura w okularach czytająca książki z zakresu filozofii i fizyki wzbudzi uśmiech na twarzy również i u dorosłego. No i treść książki. Tu wszystkie informacje są rzetelne, ale też ciekawe. Skoro pada pytanie, musi być odpowiedź: konkretna, na temat i nie za długa. Taka, żeby nawet pięciolatek z uwagą wysłuchał jej do końca.
Po lekturze książki dzieci zrozumieją też, jak należy traktować zwierzęta. Dorota Sumińska opowiada o nich w sposób ciepły, z szacunkiem. Wiedza, którą przedstawia pomaga dzieciom lepiej zrozumieć świat. Ważne jest też to, że pobudza do ciekawości. A przecież o to chodzi, bo warto zrozumieć nieco lepiej to, co nas otacza. Zwierzęta są przecież integralną częścią tego świata.
„Dlaczego oczy kota świecą w nocy?” to zbiór pytań i odpowiedzi, które bardzo zaciekawiły moje dzieci. A one kochają przyrodę i chcą o niej wiedzieć jak najwięcej. Przyznam się szczerze, że kiedy czytałam na głos dzieciom tę książkę, sama wiele się dowiedziałam. Natomiast siedmioletni syn był zachwycony dużymi literami. Z kolei dziesięciolatka w przyszłości chciałaby zostać właścicielką zoo, albo farmy, więc jej do poznawania tej książki nie trzeba było zachęcać. Okazało się też, że wiele odpowiedzi na pytania już znała – bo chwilę wcześniej sama je sobie przeczytała…
Interesujące, w sam raz dla mojej córki przepada za kotami i w ogóle za zwierzętami a ja z kolei bardzo lubię i cenię autorkę.
U nas wszystkie zwierzaki są ważne – nawet robale. Ale koty są na pierwszym miejscu… 🙂
Pingback: „Dlaczego hipopotam jest gruby?” – Dorota Sumińska | Czytam, bo chcę i już