Jak mroczna może być rzeczywistość powojenna?

Puzo - Mroczna arenaMiłośnicy kina kojarzą Mario Puzo z Ojcem chrzestnym, inni może poznali serial Rodzina Borgiów. Oczywiście biegli znawcy literatury poznali tego autora, czytając jego najbardziej popularne książki.

Mroczna arena to debiutancka powieść Mario Puzo. Główny bohater – Mosca nie może odnaleźć się w powojennej rzeczywistości. Porzuca amerykański mit i wraca do Niemiec, do ludzi którzy parę lat wcześniej byli jego wrogami. Odkrywa, że nie jest tym samym człowiekiem, co przed wojną. Kiedy zdaje sobie w pełni z tego sprawę zostawia rodzinę, narzeczoną, udaje się do Bremy. Tam odnajduje niemiecką kochankę Hellę i próbuje odszukać swoje prawdziwe ja. Jest to długa i zawiła droga. Bohater zastanawia się kim jest i jaki jest. Te dylematy można odnieść do dzisiejszej rzeczywistości i problemów z jakimi stykają się wszyscy, którzy mieli do czynienia z wojną, albo jakąś formą przemocy. Pojawia się pytanie, czy ktoś, kto oglądał tak wiele zła, może dać światu dobro? Odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Pierwsza powieść Puzo nie jest dziełem na miarę Ojca chrzestnego, chociaż chciałabym by wszyscy debiutanci wnosili tyle do literatury, co ten autor. Tylko brakowałoby życia, by przeczytać te wszystkie wartościowe dzieła. Ktoś, kto zetknął się już z najlepszymi książkami Puzo może się zawieść, czytając Mroczną arenę. Jednak uświadomiwszy sobie, że jest to pierwsza powieść Puzo, albo zapominając o autorze, okaże się, że jest to wartościowa literatura. Natomiast, jeśli szukacie czegoś na miarę Zaćmienia, czy Księżyca w nowiu, to nie warto nawet zaczynać…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *