„Lew Tołstoj. Ucieczka z raju” – Paweł Basiński

Lew Tołstoj. ucieczka z Jasnej Polany, Paweł BasińskiJedną z pierwszych książek dla dorosłych, którą przeczytałam, była „Anna Karenina” Lwa Tołstoja. Tego wielkiego pisarza nie trzeba nikomu przedstawiać, jednak w Polsce ważniejsze są dla nas dzieła Tołstoja, jego biografia jest raczej mniej znana. Natomiast  w Rosji istnieje niemal kult tej osoby. Dzięki temu, że Lew Tołstoj miał w sobie wielką charyzmę, do dziś jest tak popularny i poważany. Za jego życia odbywano nawet pielgrzymki do pisarza. Paweł Basiński w swojej książce „Lew Tołstoj. Ucieczka z raju” stara się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ta postać tak przyciągała? Opowiada też historię pewnej ucieczki.

Pewnego ranka, Sofia Andriejwna orientuje się że w domu nigdzie nie ma jej osiemdziesięciodwuletniego męża – Lwa Tołstoja. Dlaczego pisarz w 1910 zdecydował się na odejście z Jasnej Polany? Dotarł do stacji Astapowo, ale się rozchorował i tam zmarł. Zanim jednak do tego doszło, media urządzają za nim coś w rodzaju pościgu. Sytuacja Tołstoja była nie do pozazdroszczenia. Schorowany staruszek, którego sytuację śledzi cały świat. Okazuje się, że pisarz był kimś w rodzaju celebryty, a sto lat temu świat był zupełnie taki sam jak dziś. Nawet wtedy media miały już spore możliwości, by szybko przekazywać informacje – za chwilę miała się zacząć współczesność.

Lew Tołstoj mieszkał z rodziną w Jasnej Polanie. Tu miał być szczęśliwy ze swoją żoną Sofią Andriejewną. Jego ukochana miała zaledwie osiemnaście lat, kiedy poślubiła sporo starszego od siebie Lwa. Hrabia Tołstoj postanowił rozpocząć projekt rodzinny. Sofia powiła trzynaścioro dzieci, a jej mąż pisał swoje najważniejsze powieści. Jednak po jakimś czasie ich drogi zaczęły się rozchodzić, ponieważ Tołstoj zmienił poglądy na świat. Zaczął dostrzegać, że wielu ludzi cierpi z powodu nędzy. Natomiast on jako ziemianin korzysta z ich pracy.

Między Lwem Tołstojem, a jego żoną dochodzi do konfliktu. Pisarz chce wyrzec się dochodów, rozdać wszystko ubogim. Jednak Sofia Andriejewna jako matka nie może na to pozwolić. Pragnie, by jej dzieci miały dostatnie życie. Problem polegał na tym, że pisarz znalazł się między młotem a kowadłem. Nie mógł zrobić tego, do czego popychały go własne poglądy, a jednocześnie nie chciał poddać się temu, co myślała żona. Doprowadzało to do awantur w domu, a ostatecznie do ucieczki Lwa Tołstoja z Jasnej Polany.

Pisarz choć został objęty ekskomuniką przez Cerkiew, to przecież był wielkim moralistą, uważano go za „sumienie narodu”. Chciał czynić dobro, pomagać potrzebującym, był mędrcem, który uczył, jak żyć. Pisał, że trzeba stawiać opór złu, ale nie wolno stosować przemocy. Jego poglądy sprawiły, że ludzie zaczęli do niego pielgrzymować. Cała filozofia pisarza ewoluowała, a w pewnym momencie stała się właśnie zarzewiem rodzinnego konfliktu. Paweł Basiński jednak nie rozstrzyga sporu – kto miał rację. Czy Sofia, czy Lew? Jako kobieta doskonale rozumiałam żonę Tołstoja. To właśnie na jej barkach spoczywało dbanie o dom, dzieci, męża. Zarządzała również majątkiem, a jako matka chciała, by jej dzieci żyły dostatnio. A Tołstoj uważał, że wszyscy powinni żyć skromnie. Rodzina podzieliła się na dwa obozy – część dzieci stanęła po stronie matki, druga trzymała stronę ojca.

Lew i Sofia Andriejewna przeżyli razem niemal pięćdziesiąt lat. Ich konflikt był pełen pasji, doprowadził kobietę na skraj szaleństwa. Natomiast pisarz pragnął jednego – ucieczki. Ten motyw zresztą pojawiał się kilka razy w życiu Tołstoja, a również miał odbicie w jego twórczości. Paweł Basiński pokazuje, co doprowadziło pisarza do tego, że wreszcie zdecydował się na ostateczny krok i zbiegł z raju. Źródeł mu nie brakowało, ponieważ gazety sto lat temu były podobne do współczesnych. Każdy krok Lwa Tołstoja był obserwowany, opisywany oraz komentowany. Oprócz tego autor „Wojny i pokoju” oraz jego żona pisali dzienniki i listy. Z całej tej bibliografii otrzymujemy swego rodzaju analizę zarówno poglądów autora, jak i szerszy obraz. Widzimy, co ukształtowało Tołstoja.

Dzięki książce „Lew Tołstoj. Ucieczka z raju” można lepiej zrozumieć wielkiego pisarza oraz jego twórczość. Paweł Basiński przedstawia konflikt jaki zaistniał w małżeństwie Tołstoja. Jednak nie staje po żadnej z jego stron. Wnioski musimy wysunąć sami. Autor biografii podpowiada też czytelnikom, kto krył się pod tymi postaciami, które dobrze znamy choćby z „Anny Kareniny”. Oprócz tego widzimy, że tak naprawdę największym dziełem Lwa Tołstoja jest on sam…

  1. Mnie zachwyciło w tej książce pasja, jaką małżonkowie mieli wobec siebie! Po tylu latach, a takie namiętne listy! W całej tej awanturze również rozumiem Sofię, która złościła się na rozdawnictwo męża i na przyjaciela. Z drugiej strony, przyszłość dzieci Tołstojów pokazała, że rzeczywiście zmarnowaliby te pieniądze. Ale zachowałabym się tak jak Sofia.

  2. O proszę, nie znałem aż tylu ciekawych epizodów z życia Lwa Tołstoja. Widzę, że warto sięgnąć po tę książkę, tym bardziej, że z rosyjskim pisarzem jeszcze nie zdążyłem się zbytnio zaprzyjaźnić – jak dotąd czytałem tylko „Sonatę Kreutzerowską”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *