Myślę, że już czas, by uznać, że obraz spokojnej starszej pani w berecie, która daje się oszukać „na wnuczka” to stereotyp. Nie znam zbyt wielu babć, które pasują do tego schematu. Nawet jeśli ciągną za sobą kraciasty wózek z zakupami. To przecież samo życie, bo emerytów rzadko stać na nabywanie najpotrzebniejszych rzeczy z bezpośrednią dostawą do domu. Natomiast o wiele łatwiej znaleźć energiczną staruszkę, wyrażającą wprost to, co myśli. Wie o tym doskonale Jacek Galiński, a jego debiutancka powieść „Kółko się pani urwało”, będzie miała premierę już wkrótce, bo 3 kwietnia. Czytaj dalej
„Kółko się pani urwało” – Jacek Galiński
7