„Uczniowie Hippokratesa. Doktor Bogumił” – Ałbena Grabowska

Uczniowie Hippokratesa. Doktor Bogumił, Ałbena GrabowskaKsiążki dotyczące historii medycyny stały się popularne za sprawą Jürgena Thorwalda, który pokazał, że o rozwoju chirurgii czy ginekologii można pisać w sposób fascynujący i zrozumiały dla przeciętnego człowieka. Obecnie sporo znajdziemy tytułów popularyzujących medycynę oraz ukazujących lekarzy, którzy dokonali przełomowych odkryć. Ałbena Grabowska postanowiła pójść w nieco innym kierunku. Za sprawą cyklu powieściowego „Uczniowie Hippokratesa”, pokazać jakie były początki współczesnej medycyny na ziemiach polskich. Mamy do czynienia z fikcją literacką, ale w książce „Doktor Bogumił” zobaczymy również historie wybitnych naukowców.

Akcja powieści „Uczniowie Hippokratesa. Doktor Bogumił” rozgrywa się w połowie XIX wieku pod zaborem rosyjskim. W warszawskim Szpitalu Dzieciątka Jezus pracę zaczyna młody doktor. Człowiek, który chciałby wiele osiągnąć w dziedzinie położnictwa. Poszukuje najlepszych rozwiązań dla swojej ukochanej żony, która spodziewa się trzeciego dziecka. Lekarz obawia się, że poród może kosztować ją życie. To jednak nie jest jedyny powód, którym kieruje się Bogumił. Z czasem dowiemy się, jakie tajemnice skrywa doktor Korzyński.

W tym czasie, kiedy praktykę zaczyna Bogumił, inni lekarze dokonują przełomowych odkryć. Ałbena Grabowska przedstawia historię kilku z nich, między innymi Horace’a Wellsa, Roberta J. Gravesa, czy Gustava Michaelisa. Ludzie ci, choć odkryli środki znieczulające, zrozumieli zasady aseptyki, zazwyczaj kończyli źle. Niektórzy z nich popełnili samobójstwo, albo trafili do więzienia, czy zakładu dla obłąkanych. Dlaczego? Ich odkrycia były dla pozostałych lekarzy absurdalne i nie do przyjęcia. Przecież tylko szaleniec kazałby myć ręce przed operacją czy odbieraniem porodu…

Ałbena Grabowska zabiera czytelników do miejsca, do którego tylko siłą dalibyśmy się zaciągnąć. Brud i smród towarzyszą pracy lekarza w szpitalu na co dzień. Dlatego wielu decyduje się na prowadzenie spokojnego prywatnego gabinetu. Tak robią szwagrowie Bogumiła. Z tego powodu nie traktują Korzyńskiego poważnie. Na dodatek mężczyzna pochodzi z biednej rodziny. Bogumił się nie znniechęca, jest niezwykle ambitny. Ma też wsparcie ze strony Augusty, siostry ukochanej Celinki, obie tłumaczą korespondencję lekarza. Dzięki temu doktor może korzystać z najnowszych nowinek w dziedzinie medycyny. Niestety kobiety nie są traktowane poważnie, również Bogumił uważa, że nie dorównują intelektualnie mężczyznom. Nie jest w stanie domyślić się nawet o czym marzy Augusta, mimo że często korzysta z jej wiedzy.

W powieści „Doktor Bogumił” prócz szpitala z połowy XIX wieku, oglądamy również mentalność ludzi tamtych czasów. Widzimy, jak postrzegali rzeczywistość i co się dla nich liczyło. Wiele zdobyczy medycyny na początku uważano za sprzeczne z prawami boskimi. W końcu w Starym Testamencie napisano, że kobieta ma rodzić w bólach, a więc nie dopuszczali możliwości wykorzystania środków znieczulających w czasie porodu. Konwenanse i zasady tamtych czasów stawały się przeszkodą dla nowych koncepcji, ale świat powoli zaczyna się zmieniać. Doświadczą tego nasi bohaterowie.

Pisarka przeplata w książce historię fabularną rodziny Bogumiła Korzyńskiego z prawdziwymi odkryciami światowej medycyny. Obie warstwy są równie interesujące, pozwalają lepiej zrozumieć z jakimi problemami zmagali się lekarze w połowie XIX wieku. Zaskoczyła mnie awanturnicza i pełna sekretów historia doktora, który dążył do celu, choć czasami posługiwał się nieco niedozwolonymi metodami. Wszystko po to, by zostać lekarzem i podjąć wymarzoną pracę w szpitalu. Ałbena Grabowska przeplatając warstwę fabularną z historiami odkrywców w dziedzinie medycyny pokazuje czytelnikowi świat, w którym dopiero rodzi się nowe podejście do medycyny. Narracja prowadzona jest w taki sposób, że trudno się od tych historii oderwać. Autorka czasami zamrozi nas naturalistycznymi opisami, innym razem rozbawi absurdalnymi sytuacjami, ale przede wszystkim sprawi, że szybko zapomnimy o rzeczywistości i za sprawą świetnie oddanego świata przedstawionego przeniesiemy się do przeszłości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *