„W sieci” – Anna Sakowicz

W sieci, Anna SakowiczJeśli zaglądasz na strony tego bloga, albo znasz mnie choć trochę, z pewnością wiesz, że niecierpliwie czekam na każdą nową książkę Anny Sakowicz. Pisarka ma na swoim koncie coraz więcej tytułów i wiernych czytelników/czytelniczki. Anna Sakowicz nie spoczywa jednak na laurach i pisze kolejne książki, by zaspokoić nasz głód lektur. Dlatego wiadomość o zbliżającej się premierze powieści pisarki ucieszyła nie tylko mnie. O czym jest książka „W sieci”?

Na początek otrzymujemy historię Hanny. Zwykłej kobiety, takiej w średnim wieku. Podobnej do wielu z nas. Niestety nie wszystko w jej życiu ułożyło się tak, jak chciała. Choć jest matką wspaniałego synka, wcale nie czuje się szczęśliwa. Wszystko przez to, że nie układa jej się w związku. Paweł, który od kilkunastu lat jest jej mężem, nie daje jej tak potrzebnego wsparcia. A tego Hanna bardzo potrzebuje, po tym jak utraciła drugie dziecko. Tak traumatyczne doświadczenie pozostawiło w Hannie niezabliźnioną ranę, Taką, której nie widać gołym okiem. Dlatego niewiele osób domyśla się tego, jaki smutek nosi w sobie kobieta. Cierpienie jeszcze narasta pod wpływem zachowania męża. Paweł okazuje się być kimś, na kim nie można polegać.

Poznajemy główną bohaterkę, kiedy najgorsze już ma za sobą. Oglądamy najtrudniejsze momenty jej życia w momencie, gdy Hanna je sobie przypomina pod wpływem jakiegoś impulsu. Kobieta mimo problemów z asertywnością podejmuje walkę o lepsze życie. Ma dla kogo. Chce, by jej syn dorastał w ciepłym i bezpiecznym miejscu. Dlatego postanawia rozwieść się z mężem. Uwalnia się od człowieka, który ją tłamsił i zabierał powietrze. Czy to jednak oznacza koniec jej szans na szczęście? Czy może oczekiwać czegoś od życia?

Drugą bohaterką, której losy śledzimy, jest Danuta. Kobieta zupełnie inna niż Hanna. Poznajemy ją jako żonę i córkę alkoholika. Jest współuzależnioną, wie o tym doskonale, ale jakoś nie próbuje sobie pomóc. Zbywa koleżankę, która zachęca ją do udania się na terapię. Przyjaciółka w pewnym momencie niemal na siłę zabiera Dankę do psychiatry. Tabletki trochę pomagają, ale przecież nie rozwiążą problemu. Dlaczego jednak nie potrafi wyrwać się ze związku z alkoholikiem? Co ją trzyma w tym piekle?

Dwie kobiety, dwie różne historie. Co je połączy, to jednak czytelnik musi odkryć sam. Nie będzie to jednak łatwa lektura. Anna Sakowicz zabiera nas do świata, w którym cierpienie odbiera kobietom możliwość na szczęśliwe życie. Oglądamy, jak pogrążają się w bólu, nieszczęśliwych związkach, ale czy znajdzie się ktoś, kto wyciągnie je z problemów? Czy będą zapadały się coraz głębiej, aż wreszcie zatoną?

Anna Sakowicz w powieści „W sieci” dotyka bolesnych strun. Nie daje nam opowiastki, która ma za zadanie osłodzić nam życie. Wręcz odwrotnie, odkrywa w powieści to, co wiele kobiet wolałoby ukryć przed światem. Depresja, nałogi, nieszczęśliwe związki, poronienia to problemy, których doświadcza wiele kobiet. Często traktujemy je jako tematy tabu. Problemy skrywane bywają głęboko we własnym wnętrzu, co niestety nie zawsze dobrze się kończy. Pisarka pokazuje, jak trudno się z tego wydobyć samemu. Dzięki powieści „W sieci” wiele osób będzie mogło odnaleźć cząstkę siebie. Doświadczymy wraz z bohaterami wielu emocji, gdyż Anna Sakowicz świetnie oddaje stany psychiczne opisywanych postaci. Poruszamy się w świecie mało przyjaznym dla ludzi, którzy są DDA, alkoholikami, albo osobami znajdującymi się w przemocowym związku. Widzimy, jak trudno się z wyrwać z piekła bez wsparcia. Anna Sakowicz opowiada o tym, jak trudno mają ci, którzy chcą się wyrwać z tej oplatającej ich lepkiej sieci uzależnień. Pisarka daje czytelnikom poruszającą i potrzebną opowieść. Przeplata wątki, by jeszcze bardziej nas zaintrygować historią. Dzięki temu widzimy, że łatwo się ocenia innych, ale wystarczy mała zmiana perspektywy, byśmy otrzymali zupełnie inny, bardziej złożony obraz, niż nam się na początku wydawało. Trudo oderwać się od tej historii, w napięciu śledzimy, dokąd nas ta historia poprowadzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *