„Nowakowie. Kruchy fundament” – Barbara Sęk

Nowakowie. Kruchy fundament, Barbara SękKażdy człowiek musi w swoim życiu dokonywać wyborów. Nie wszystkie jednak są łatwe, wiele z nich okazuje się błędnych. Najtrudniej jest wtedy, gdy musimy decydować co jest ważniejsze: czy poczucie obowiązku, czy własne szczęście? Czy możliwy jest wybór między jednym a drugim? Nad takimi pytaniami każe nam się zastanowić autorka książki „Nowakowie. Kruchy fundament”. Jest to pierwszy tom trylogii, a dokładniej rozszerzone i zmienione wydanie debiutanckiej powieści „Dlaczego ona?”. Jakiś czas temu miałam okazję poznać inną książkę Barbary Sęk, „Miłość na szkle”, która podejmowała problem bezpłodności.

W powieści „Nowakowie. Kruchy fundament” poznajemy rodzinę o bardzo popularnym nazwisku. Na pozór pospolici, a jednak wcale tacy nie są. Kiedy poznajemy Małgorzatę i Krzysztofa są już małżeństwem z dwudziestoletnim stażem. Doczekali się czworga dzieci. Najstarszy syn jest już studentem prawa, najmłodsza pociecha właśnie zaczyna swoją przygodę z przedszkolem. Rodzina Nowaków ma wszystko: dom, dobre samochody, wysoką pozycję. Krzysztof jest świetnym prawnikiem, pracuje we własnej kancelarii. Jego żona zajmuje się domem, ale znajduje czas, by zadbać o siebie.

Dzieci Nowaków również nie sprawiają większych kłopotów. Rówieśnicy zazdroszczą im wyluzowanych „starych”. Natomiast Krzysztof i Małgorzata mogą być dumni z tego, że każde z ich dzieci posiadają zdolności i mają swoje pasje. Najstarszy syn chce iść w ślady ojca i studiuje prawo. Córka ma jeszcze przed sobą wybór studiów, ale jest już w klasie maturalnej. Również oni wierzą, że ich rodzina jest trwała i niezniszczalna. Kiedy jednak podczas pobytu w mieście zobaczą swojego ojca z inną kobietą, zrozumieją, że coś właśnie uległo zniszczeniu.

Krzysztof i Małgorzata są tylko pozornie idealnym małżeństwem. Do ślubu doszło tylko ze względu na poczucie obowiązku Krzyśka. Wspólnie spędzona noc po alkoholu doprowadziła do niechcianej ciąży. Jednak mężczyzna uznał, że honor nie pozwala mu zostawić Gośki samej. Dlatego poprosił osiemnastolatkę o rękę. Parę miesięcy po ślubie urodził się Tomek. Małżeństwo z rozsądku okazało się mieć kruche podstawy, ale kolejne dzieci scalały rodzinę. Trwało to do momentu, aż w kancelarii Krzysztofa pojawiła się Monika. Nowak zakochał się w niej, ale stanął przed trudnym dylematem. Czy wybrać rodzinę, czy kochankę?

Barbara Sęk w powieści „Nowakowie. Kruchy fundament” opowiada o rodzinie, która została zbudowana na kłamstwie. Jak żyć w związku z kimś, kogo się nie kocha? Krzysztof robi to z poczucia obowiązku, ale czy nie sprawia w ten sposób, że rani innych, a siebie oszukuje? Zdecydował się na związek z Gosią dla dzieci, ale to właśnie one, kiedy poznają prawdę o ojcu, będą najbardziej cierpiały. Barbara Sęk przedstawia dylematy moralne głównego bohatera, ale to co Krzysztof uznawał za swoją mocną stronę, okazało się jego słabością. Jedna przypadkowa noc zadecydowała o kolejnych dwudziestu latach jego życia. Jakie się okazały? Czy były rzeczywiście tylko i wyłącznie pomyłką?

W książce istotną rolę odgrywa również Małgorzata. Kobieta, która odkrywa, że ma rywalkę. Niewiele jest w stanie zrobić, ponieważ walka o męża nie jest równa. Monika skończyła studia, jest atrakcyjną oraz niezależną panią prawnik. Gosia również pod względem urody nie ma sobie nic do zarzucenia. Brakuje jej jednak wykształcenia, ponieważ nie dokończyła studiów i została gospodynią domową. Kiedy odkrywa, że mąż ma kochankę, wie, że jest uzależniona finansowo od Krzysztofa. Jednocześnie chce walczyć z Moniką, ale robi to w nietypowy sposób. Manipulacje nie prowadzą jednak do niczego dobrego.

„Nowakowie. Kruchy fundament” to powieść obyczajowa, w której oglądamy rozpad rodziny. Tutaj nic nie jest czarno-białe. Nie ma osób bez winy, każdy z bohaterów ma coś na sumieniu i odpowiada za to, jak rozwinął się związek. Widzimy, że pieniądze nie dają szczęścia, choć tak myślał Krzysztof. Dorobił się majątku, zapewnił, że każdy z członków jego rodziny opływał we wszystko, co sobie wymarzył, ale pod względem materialnym. Czytelnicy natomiast zastanawiają się podczas lektury nad ważnymi kwestiami moralnymi. Co jest ważne w związku? Czy wolno oszukiwać innych dla dobra rodziny? Barbara Sęk pisze o tym, jak łatwo kłamstwo może zniszczyć budowaną przez lata stabilizację. Okazuje się ono ułudą, ponieważ w rodzinie Nowaków zabrakło szczerości. Pisarka zmusza czytelników do refleksji, pokazuje uczucia i emocje bohaterów w taki sposób, by każdy odpowiedział sobie jeszcze raz na wiele ważnych pytań dotyczących rodziny i miłości.

  1. Rodzina zbudowana na kłamstwie – odrobinę kojarzy mi się to z „Symfonią w bieli” pióra brazylijskiej pisarki Adriany Lisboa. Tam w dziejach pewnej rodziny ogromną (i bardzo destrukcyjną rolę) odgrywa przemilczenie, niedopowiedzenie, okrycie całunem milczenia rzeczy strasznej i niewyobrażalnej.

    • Tutaj wszystko zostało zbudowane na braku miłości pary i konstrukcja okazała się krucha. Bo choć oboje kochali swoje dzieci, to jednak posiadanie potomstwa niekoniecznie wpływa na dobre relacje rodzinne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *