Jutro premierę ma powieść pt. “Kolczaste łzy” autorstwa S. A. Cosby’ego. W USA o tej książce było głośno trzy lata temu, kiedy to zaliczono ten tytuł do najważniejszych lektur 2021 roku przez „New York Timesa”, „Washington Post”, „TIME Magazine” i Nowojorską Bibliotekę Publiczną. Ponadto „Kolczaste łzy” były nominowane do Goodreads Choice Award, książkę też polecał sam Barack Obama. Wydawca podaje, że S. A. Cosby, pisarz pochodzący z Wirginii, jest jednym z ważniejszych literackich głosów w USA.
Historia rozpoczyna się od tragicznych wydarzeń. Ojciec dowiaduje się o tym, że jego syn został brutalnie zastrzelony. Zginął również mąż tego młodego mężczyzny. Homoseksualna para z pewnością nie miała łatwego życia w Stanach. Na dodatek syn Ike’a był czarny. Ojcowie Dereka oraz Isiaha nigdy nie zaakceptowali orientacji seksualnej synów. Teraz jednak w obliczu tragedii obaj uświadamiają sobie, jak wiele stracili. Ike Randolph oraz Buddy Lee nagle muszą zmierzyć się z cierpieniem, które jest o wiele trudniejsze, gdy zdają sobie sprawę, że ich dzieci nigdy nie zaznały z ich strony akceptacji. Co zrobić, aby zmniejszyć ten ból po stracie?
Ike’a oraz Buddy’ego wiele łączy. Obaj mają kryminalną przeszłość, są byłymi skazańcami i wiedzą doskonale, co może ich spotkać w przestępczym świecie. Jednak jako prawdziwi twardziele postanawiają działać, by zmniejszyć swój ból oraz udowodnić, że wcale nie są takimi złymi rodzicami. Nie da się cofnąć czasu i okazać synom miłości, ale uznają, że pozostaje im tylko zemsta. Policja bowiem niewiele zdziałała i po kilku miesiącach postanowiła zawiesić poszukiwania mordercy. Rodzice szukają sprawiedliwości na własną rękę.
Mężczyzn również wiele dzieli. Przede wszystkim to, że Buddy jest biały i wciąż obraca się w przestępczym półświatku. Natomiast czarnoskóry Ike obiecał sobie wejść na właściwą ścieżkę po tym, jak odzyskał wolność. Założył firmę, dorobił się domu, nie dostał nawet mandatu za złe parkowanie. Nie znaczy to, że policja dała mu spokój. Ze względu na kolor skóry wciąż był narażony na kontrole. Kiedy jednak pewnego dnia policja puka do drzwi Ike’a, ten podświadomie spodziewa się złych wiadomości, ale to że Isaiah został zamordowany. jest najgorszą z możliwych informacji. Na dodatek obie ofiary osierociły malutką córeczkę. Pozostanie ona pod opieką Randolphów.
Kiedy Buddy oraz Ike zaczynają poszukiwania sprawców zbrodni, wpadają w wir wydarzeń, w których stawką jest życie. Albo zwyciężą oni, albo ich przeciwnicy. Czy ojcowie mają jakiekolwiek szanse, by zemścić się na mordercach ich synów? Ruszają na polowanie i jeśli będą musieli, zostawią za sobą spaloną ziemię. Czy to właściwy sposób na udowodnienie, że jednak zależało im na potomkach?
S. A. Cosby za sprawą powieści “Kolczaste łzy” zabiera nas w mroczną podróż, do brutalnego świata, w którym wciąż dominuje rasizm i homofobia. Akcja pędzi niezwykle szybko, w końcu mamy do czynienia z książką sensacyjną. Nie brakuje w powieści czarnego humoru i choć po takich opowieściach można spodziewać się szablonowych obrazów czy stereotypów, to tutaj pisarz postępuje odwrotnie. Zmusza czytelników do spojrzenia z innej perspektywy na opisywane problemy. Pokazuje też, że w każdym wieku i zawsze warto próbować zmieniać poglądy, jeśli są one niesprawiedliwe i niesłuszne. Po literaturze gatunkowej spodziewamy się przede wszystkim rozrywki. S. A. Cosby oczywiście nam ją daje: nie brakuje tu wartkiej akcji, wątku kryminalnego, brutalności, krwawych scen, ale jednocześnie mamy do czynienia z przesłaniem, który dostarcza nam wiele emocji oraz prowadzi do określonych refleksji.
PS Powieść na język polski przetłumaczył Jan Kraśko.