Chuliganka – Izabela Jung

ChuligankaKsiążka Izabeli Jung pt. „Chuliganka” jest debiutem literackim. Przyznać trzeba, że autorka jest znana w świecie jako psycholog. Zresztą posiada przepiękne nazwisko – idealne do wykonywania tej profesji. Jednak będę się skupiała na książce, bo ona tutaj jest najważniejsza.

Przyznam szczerze, że „Chuligankę” pochłonęłam w kilka chwil. Pozornie jest to romans, powieść idealna na letnie (choć może zimowe też) wieczory. Jednak z książki wypływa jeszcze coś – powieść obyczajowa o współczesnym świecie.

Główna bohaterka – Ewa – może być symbolem kobiet sukcesu. Pani psycholog po trzydziestce, pojawiająca się w telewizji, pracująca, posiadająca męża i dzieci oraz domek z ogródkiem. Kiedy nie odpowiada jej wykonywane zajęcie, zmienia je, bo chce być wolna i niezależna. Taka osoba, która doskonale wie, czego chce.

Potrafi również zająć się remontem poddasza. Jednak ekipa, która dla niej pracuje, nie jest tak stanowcza jak pracodawczyni. Remont się przedłuża, a pracownicy co chwilę się zmieniają. Część z nich to obcokrajowcy, Czeczeńcy. Ewa zwraca szczególną uwagę na jednego z nich – przystojnego dwudziestojednolatka. Stara się zainteresować młodego chłopaka swoją osobą.

W końcu doprowadza do romansu między nimi. Jednak związek jest trudny. Barierą jest język, kultura i religia. Zeliem pragnie Ewy, ale zdaje sobie sprawę z braku przyszłości takiej miłości. Główna bohaterka poznaje coraz lepiej Czeczena, ale nie chce zerwać z dotychczasowym życiem. Woli namiętność w samochodzie, czy krzakach. Zeliem stara sie trzymać dystans, ponieważ Ewa jest dla niego zbyt silną kobietą. Wie też, że nic nie posiada. Właśnie on nazywa ją chuliganką. Jest rozdarty między swoimi poglądami, a namiętnością.

Główna bohaterka widzi w młodym chłopaku symbol prawdziwej męskości. Właśnie to ją przede wszystkim pociąga w Zeliemie. Chce silnego mężczyzny, który potrafiłby dominować. Dlatego też delikatny mąż nie jest już według niej atrakcyjny. Adam pamięta o tym, by utrzymywać rodzinę, ale nic więcej – nie potrafi wykrzesać z siebie żadnej energii. Stał się zbyt miękki. A Ewa pragnie szorstkiego brutala.

Jak się potoczą losy bohaterów? Czy młoda psycholog będzie potrafiła porzucić wygodne życie, by pójść za głosem serca? A co z różnicami kulturowymi?

„Chuliganka” stara się przełamywać pewne stereotypy. Ukazuje inność, aby ją w pewnym stopniu oswoić. Jednak, czy autorka sama nie powiela schematów? Myślę, że najbardziej zależało  Izabeli Jung na pokazaniu złożoności tego uczucia, które przecież nie ma racji bytu we współczesnym świecie. Pokazując różnice kulturowe, w pewnym stopniu oswaja je, byśmy mogli jakoś je zrozumieć.

Książka napisana została w pierwszej osobie – z punktu widzenia głównej bohaterki. Tytułowa postać pokazuje nam swój świat: zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny. Opisuje przede wszystkim swoje emocje. Szkoda tylko, że autorka nie skupiła się bardziej na relacjach z dziećmi. One są jakby na marginesie tej powieści. Ciekawa jestem, co jeszcze pokaże nam Izabela Jung? W tym debiucie stara się prowokować czytelników. Za chwilę usłyszymy pewnie, że nie stawia się w książce na pierwszym miejscu rodziny. W końcu nie bez powodu bohaterka tej powieści nazwana została chuliganką. Starała się iść za głosem serca. Ale jakie poniesie konsekwencje?

 Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz powieści.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *