„Dziś powstanie” – Witold Tkaczyk, Tomasz Tomaszewski

Dziś powstanie, Witold Tkaczyk, Tomasz TomaszewskiPolskie powstania kojarzą się przede wszystkim z klęskami i późniejszymi represjami. Warto jednak przypomnieć, w związku z obchodami stulecia niepodległości, jedno, które zakończyło się sukcesem. Ostatnio pisałam o publikacji popularnonaukowej dla dorosłych odbiorców, teraz czas na młodszych. „Dziś powstanie” to propozycja nie tylko dla nastoletnich miłośników historii, ale również tych, którzy lubią komiksy. Witold Tkaczyk i Tomasz Tomaszewski stworzyli opowieść graficzną o powstaniu wielkopolskim, które wybuchło pod koniec 1918 roku i doprowadziło do przyłączenia niemal całej Wielkopolski do Polski.

Akcja komiksu rozpoczyna się w czasach współczesnych. Rodzina udaje się do Poznania świętować setne urodziny dziadka. Dzieci obawiają się, że będą się nudzili z osobą, która nie ma pojęcia o współczesnej technologii. Tymczasem dziadek ma dla dzieci niespodziankę. Wspaniałą kolejkę, której budynki są odwzorowaniem (w pomniejszeniu) tych sprzed wieku. Wszystkie figurki, które stworzył dziadek, mają też swoją historię. Stulatek opowie wnukom o każdej z postaci i zabierze dzieci w podróż w przeszłość.

Staruszek opowiada o czasach tuż przed swoim urodzeniem. Bohaterami tej historii są Franek i starszy brat dziadka, Antek. Dwaj wszędobylscy chłopcy uwikłają się w wydarzenia, które okażą się bardzo ważne nie tylko dla Wielkopolski, ale również dla całego kraju. Po zakończeniu pierwszej wojny światowej wcale nie było oczywiste, że Poznań będzie leżał w Polsce. Wprawdzie ten region kojarzy nam się z kolebką polskości, ale 123 lata pod pruskim panowaniem nie doprowadziły do zgermanizowania polskiej ludności.

Para przyjaciół zawsze trafia tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Oczywiście co rusz wpadają w kłopoty. Jako, że czują się Polakami, chętnie pomagają swoim. Przenoszą meldunki, wiadomości, bo przecież nikt równie sprawnie nie potrafi się poruszać po mieście. Dodatkowo są świadkami przyjazdu do Poznania Ignacego Paderewskiego, podpadają niemieckim szpiegom, niechętnym okiem patrzy na ich działania pomnik cesarza Fryderyka III (bywa, że grozi im palcem).

Dzięki opowieści graficznej przenosimy się do Poznania sprzed wieku, poznajemy nastroje tu panujące i działania podejmowane przez Polaków, w celu uzyskania upragnionej wolności. Jednak cała historia nie została podana w sposób trudny do przyjęcia dla dzieci i młodzieży. Główni bohaterowie przeżywają własne przygody, a przy okazji są świadkami historycznych wydarzeń. Autorzy zadbali o to, by akcja była wartka. Nie brakuje momentów humorystycznych, które wywołują uśmiech na twarzy u odbiorcy.

Z jednej strony mowa o kwestiach poważnych, bohaterowie niosą pomoc rannym powstańcom, udzielają się jako kurierzy czy biorą udział w bitwie o lotnisko. Z drugiej strony mamy do czynienia z chłopcami o dobrym sercu, którzy nie tylko dbają o swoich. Pomogą również potrzebującym z drugiej strony barykady, bo przecież kiedy ktoś potrzebuje wsparcia, nie jest ważna jego narodowość.

Witold Tkaczyk napisał scenariusz i jest autorem pomysłu, natomiast za warstwę graficzną odpowiedzialny jest Tomasz Tomaszewski. Rysunki są raczej tradycyjne, kojarzą mi się z klasyką gatunku. Autorzy umiejętnie wyważyli połączenie warstwy edukacyjnej z przygodową. Odbiorcy sięgający po tę historię nie poczują się przytłoczeni nadmiarem informacji. Jeśli będą potrzebowali wyjaśnień, znajdą je w czterostronicowym aneksie. Tam znajdą informacje zarówno o przyczynach, wybuchu, jak i przebiegu powstania. Myślę, że komiks „Dziś powstanie” może zostać wykorzystany przez nauczycieli historii, jako propozycja dla uczniów, którzy chcieliby się dowiedzieć czegoś więcej na temat powstania wielkopolskiego. Setna rocznica wybuchu tego zrywu niepodległościowego (przypadająca w grudniu), jest świetną okazją do sięgnięcia po publikację.Dziś powstanie, Witold Tkaczyk, Tomasz Tomaszewski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *