„Kapitan Majtas. Trzecia wielka powieść: Inwazja Nieprawdopodobnie Nikczemnych Kucharek z Kosmosu…” – Dav Pilkey

Kapitan Majtas. Inwazja Nieprawdopodobnie Nikczemnych Kucharek z Kosmosu, Dav PilkeyTrzeba przyznać, że fantazja Dava Pilkleya, autora książki „Kapitan Majtas. Trzecia wielka powieść: Inwazja Nieprawdopodobnie Nikczemnych Kucharek z Kosmosu (i zaraz potem atak Równie Paskudnych i Makabrycznych Truposzów)”, nie zna ograniczeń. Widać to już po rozbudowanym, niemal barokowym tytule. Dla odbiorców ważne jest jedno – chcą się dobrze bawić, a Pilkey daje im spory zastrzyk rozrywki. „Kapitan Majtas” to jedna z takich książek po której można nabawić się zakwasów w okolicy brzucha. Czytając tę historię, dzieciaki co chwilę wybuchają śmiechem.

George i Harold są głównymi bohaterami książek o Kapitanie Majtasie. Do tej pory poznaliśmy dwie części, a także widzieliśmy film animowany. Akcja części trzeciej jak zwykle związana jest ze szkołą. Rządzi w niej pan dyrektor, który ma charakter despoty. Para przyjaciół wciąż popada w kłopoty. Nic dziwnego, chłopcy wymyślają takie psoty, które burzą ład i porządek. Tym razem stanie się coś, co sprawi, że chłopcy sami, z własnej woli zgłoszą się do dyrektora.

Na początek jednak zdążą napsuć trochę krwi nauczycielom, a potem kucharkom. Podeślą paniom, które zajmują się stołówką, przepis na babeczki z listem, że mają je upiec na życzenie dyrektora, z okazji jego urodzin. Tyle, że po dodaniu ostatniego składnika, całość wybucha jak wulkan, a szkołę zalewa zielona maź. Oczywiście wszyscy wiedzą, kto za tym stoi. George i Harold otrzymują za swój pomysł karę – zakaz korzystania ze stołówki szkolnej. Oni sami są szczęśliwi, ponieważ nikt nie lubi obiadów szkolnych. Kiedy dyrektor widzi co chłopcy jedzą, przechodzi mu apetyt. Całe szczęście, ponieważ w tym czasie szkołę opanują przybysze z kosmosu. Udaje im się zmienić wszystkich tych, którzy jedli posiłki.

Teraz pomóc może tylko dyrektor, George i Harold, ale konfrontacja z kosmitami okaże się bardzo trudna. Zwłaszcza, że dyrektor Krup niespodziewanie zamienia się w Kapitana Majtasa. A to zawsze oznacza podwójne kłopoty. Nie dość, że trzeba ratować świat, to jeszcze nazleży trzymać antybohatera z dala od problemów. To drugie zadanie jest znacznie trudniejsze niż pierwsze.
Kapitan Majtas. Inwazja Nieprawdopodobnie Nikczemnych Kucharek z Kosmosu, Dav PilkeyKsiążka „Kapitan Majtas. Trzecia wielka powieść…” to jak zwykle świat na opak. Superbohater okazuje się fajtłapą, a postacie rodem z najstraszniejszych horrorów bawią, ale nie straszą. Dav Pilkey korzysta z popkultury na swój sposób. Daje nam wszystko to co się z nią kojarzy, ale po to by czytelnika rozbawić. Korzysta też z kilku form. Mamy do czynienia z narracją, komiksem, a nawet elementami animacji. Autor tak urozmaicił tę książkę, by nie nudziła nawet tych, którzy posiadają problem z koncentracją uwagi oraz jeszcze nie polubili czytania. Tutaj oprócz tradycyjnego poznawania książki dochodzi jej potrząsanie, czy szybkie przerzucanie stron, by wywołać wrażenie ruchu.

Dzieciaki uwielbiają, gdy świat przedstawiony jest z ich perspektywy, ale w sposób przerysowany. Moje pociechy cenią sobie poczucie humoru. Doskonale zdają sobie sprawę, że wszystko jest opowiedziane z przymrużeniem oka, doceniają absurd. Oczywiście nie brakuje prostych i niepoprawnych gagów. Młodzi czytelnicy widzą odwołania do popkultury, do ich życia codziennego. Natomiast między wierszami obserwują prawdziwą przyjaźń oraz niczym niezachwiane zamiłowanie bohaterów do tworzenia komiksów oraz z wielkim talentem do popadania w kłopoty.Kapitan Majtas. Inwazja Nieprawdopodobnie Nikczemnych Kucharek z Kosmosu, Dav Pilkey

  1. o zdecydowanie ta książka dla mojej Córy! Kapitan Majtas na pewno jej sie spodoba, a szczególnie przypadnie jej do gustu jego imię i wygląd:)

Skomentuj ksiegozbior kasiny Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *