Dla przedszkolaków to, że zaczął się nowy rok szkolny nie ma większego znaczenia. Uczą się cały czas poprzez zabawę, obserwację, nowe doświadczenia. Na rynku wydawniczym pojawiają się książki, w których wyraźnie widoczny jest nacisk na edukację. Poznałam dwie książki napisane przez Ewę Martynkien. Jedna z nich skierowana jest do najmłodszych odbiorców. „Księżniczka Hania i Grymasek. Przygody ciekawej świata księżniczki i jej małego przyjaciela” to opowieść dla dzieci w wieku przedszkolnym. Natomiast „Jadwiga Przygoda i Franciszek Wszędobylski odkrywają stolice Europy” to publikacja dla odrobinę starszych dzieci, choć pięciolatek również zrozumie treść książki.
Wiele dzieci z pewnością doskonale zna księżniczkę Hanię, ponieważ na kanale Mini Mini można obejrzeć filmy z tą bohaterką. Dzięki książce Ewy Martynkien księżniczka Hania może zostać z dziećmi na dłużej. Otrzymujemy pięć opowiadań z dziewczynką w roli głównej. Dzięki pierwszemu z nich dowiemy się, w jaki sposób trafił do Hani Grymasek. Główna bohaterka jest dzieckiem pary królewskiej, ale jej marzenia nie różnią się od pragnień zwyczajnych dzieci. Hania pragnie mieć swoje zwierzątko i przyjaciela. Udaje jej się to osiągnąć, a dzięki temu, że jest niezwykle sympatyczna, wszyscy ją lubią. Jej entuzjazm jest zaraźliwy. Pozytywne podejście do każdego problemu sprawia, że wybrnie nawet z najgorszych kłopotów.
Energii dodaje dziewczynce często powtarzane hasło: „Jeśli czegoś bardzo chcesz, rozwiązanie znajdzie się”. Zdanie może drażnić ludzi posiadających charakter Kłapouchego, ale wszystkie Tygryski będą zachwycone. Księżniczka Hania okazuje się wrażliwą i pomocną osóbka. Choć mamy do czynienia z córką pary królewskiej, to jej przeżycia i przygody będą bliskie maluchom. Dziewczynka żyje w nieco baśniowym świecie, spotyka nawet jednorożce, ale przecież jest dzieckiem takim, jak wszystkie inne. Pragnie przyjaźni i przygód, a nie rzeczy. Autorka przemyciła w tych historiach wartościowe przesłania. Hania pokazuje dzieciom, jak być dobrą osobą, taką otwartą na innych oraz jak rozwiązywać problemy.
„Jadwiga Przygoda i Franciszek Wszędobylski odkrywają stolice Europy” to publikacja, która przybliża najmłodszym odbiorcom wiedzę geograficzną. Nie będzie to jednak leksykon o stolicach Europy, a przygody tytułowych bohaterów, uwielbiających podróżowanie. Informacje oczywiście się pojawią, ale w sposób naturalny. Kiedy Jadzia i Franek oglądają jakieś miejsce, chcą o nim wiedzieć jak najwięcej. Para młodych podróżników poznaje zabytki oraz najciekawsze miejsca Paryża, Londynu, Rzymu, Lizbony, Berlina. Samo zwiedzanie nie może obyć się bez przygód, Franek i Jadwiga przeżyją ich sporo. Przyjaciele często będą mieli do czynienia z zagadkami, które trzeba będzie rozwiązać. Na koniec znajdzie się również miejsce na podsumowanie poznanych wiadomości.
Obie książki są bardzo podobne pod względem oprawy (solidnej), jak i formy, w jakiej podane są opowieści. Mamy do czynienia z książkami, które oprócz warstwy fabularnej posiadają jeszcze jedną – edukacyjną. Dzieci poznają przygody tytułowych bohaterów, ale same mogą zrobić coś własnego. Nie brakuje zadań usprawniających technikę pisania po śladzie. Dzieci mogą rysować szlaczki (w książce o Hani), a starsze pisać pamiętnik z podróży. Zadania aktywizują maluchy, zawsze nawiązują do treści książki. Zaskakująca jest forma w jakiej podane są dialogi. W obu książeczkach są wytłuszczone, czasami zaznaczone innym kolorem, więc nie sposób ich przeoczyć. Wiedza podana w książce o Jadwidze i Franciszka jest przystępna, czasami bohaterowie posługują się zbyt trudnym słownictwem, może autorka chciała wzbogacać dzieci językowo? Obie publikacje są kolorowe, atrakcyjne pod względem graficznym. Historyjki nie są długie – w sam raz na jeden seans głośnego czytania. Po tym, jak dzieci poznają historie mają spore pole do działania dzięki licznym zadaniom. Książki Ewy Martynkien bawią, a perypetie Jadwigi i Franciszka zachęcają do ruszenia się z miejsca.
Teraz to wydają książeczki dla dzieci !
Pięknie wydane oraz rozwijające. 🙂