„Kuba i Kanga” – Ursula Dubosarsky

Kuba i Kanga, Ursula DubosarskyDzieciaki uwielbiają historie o zwierzętach. Opowiadać o nich można na wszelkie możliwe sposoby. Które z tych powieści uwrażliwiają, pozostaną na długo w pamięci? W moim przypadku były to historie, w których podkreślano przyjaźń człowieka i zwierzęcia. „Lassie wróć!”, „O psie, który jeździł koleją”, „Przygody Filonka Bezogonka” czy mniej znana książka „Hultaj” Sterlinga Northa o przygodach chłopca i szopa pracza. Akcja ostatniej z wymienionych przeze mnie powieści rozgrywała się w Ameryce. Natomiast opowieść „Kuba i Kanga” Ursuli Dubosarsky, o której chciałabym opowiedzieć, zabierze nas na kontynent australijski.

Jakie zwierzę najbardziej kojarzy się nam z tym egzotycznym kontynentem? Koala czy struś, a może dziobak? Jeżeli o mnie chodzi, to na pierwszym miejscu wymieniłabym kangura. Właśnie ten torbacz stanie się głównym bohaterem powieści „Kuba i Kanga”. Kangurzyca znajdzie się w domu chłopca na skutek niezbyt przyjemnego zbiegu okoliczności. Kuba, który mieszka z tatą malarzem na odludziu, postanowił wybrać się na spacer do buszu. Kiedy niespodziewanie usłyszał strzał oddany z broni palnej, ruszył w kierunku miejsca, gdzie usłyszał ten niepokojący dźwięk. Okazało się, że to myśliwi postrzelili kangurzycę. Zwierzę wyzionęło ducha, ale chłopiec dostrzegł, że kangur nosił w torbie małego oseska. Była to właśnie Kanga.

Główny bohater postanowił zabrać kangurzątko do domu. Ojciec pozwolił Kubie zająć się Kangą, ale od razu wyjaśnił dziecku, że musi pamiętać, iż kangurzyca, jak urośnie, będzie chciała wrócić do jej środowiska naturalnego, do buszu. Jednak chłopak się nie zraził, z poświęceniem opiekował się Kangą. Kiedy tylko miał wolną chwilę, szkicował portrety swojej zwierzęcej przyjaciółki. Sama kangurzyca rosła i przeżywała różne przygody na podwórku z ptactwem domowym, ale również z drugim niezwykle ważnym przyjacielem Kuby, psem Bobim.Kuba i Kanga, Ursula Dubosarsky

Z opowieści Ursuli Dubosarsky dowiemy się, jak może wyglądać przyjaźń człowieka z dzikim stworzeniem. Ojciec uczy Kubę, że dla kangura najważniejsza jest wolność. Chłopiec, choć przywiązuje się do swojej Kangi, wie, że musi jej zapewnić jak najlepsze warunki i pogodzić się z tym, że ukochana kangurzyca kiedyś odejdzie. Chłopiec nie narzeka, że jest mu ciężko, jest oddany Kandze. Nie jest mu łatwo, bo ojciec, który go samotnie wychowuje, choruje i staje się coraz słabszy, sam wymaga opieki. Kuba przechodzi trudny okres w życiu, a kiedy Kanga dorasta, rzeczywiście odchodzi. Główny bohater czuje się smutny, ale wie, że tak musi być. Niestety, pewnego dnia w buszu pojawiają się myśliwi. Co zrobi Kuba?

Historia „Kuba i Kanga” to nie jest słodka historia, gdzie wszystko jest idealne. Zarówno zwierzę, jak i chłopiec muszą zmierzyć się z problemem śmierci. Bolesne wydarzenia chwytają za serce, ale pisarka podkreśla, jak ważna jest odpowiedzialność za drugą istotę. Kanga pragnie wolności, więc nie wolno jej tego zabierać. I choć Kuba cierpi z powodu rozstania, wie, że taka jest kolej rzeczy. Zobaczymy również perspektywę zwierzęcą. Im również autorka oddaje głos. Dzięki temu dowiemy się, że jest jeszcze jedno zwierzę, które kocha Kubę bezgranicznie i potrafi się dla niego poświęcić.

Książkę „Kuba i Kanga” czyta się jednym tchem. Powieść została napisana językiem, który jest łatwy w odbiorze już dla kilkulatków. Jedenastoletni syn stwierdził, że książka była za krótka, ale dzięki dużej czcionce, świetnym ilustracjom Andrewa Joynera, ta historia dotrze również do młodszych czytelników, którzy chcieliby poznawać ją samodzielnie. Jeśli macie ochotę przeczytać dzieciom piękną opowieść o przyjaźni, empatii oraz poświęceniu, to historia warta uwagi. Nie brakuje trudnych tematów, które poruszą nie tylko dzieci. Warto podczas lektury porozmawiać z maluchem o tej historii, pytań z pewnością będzie wiele.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *