Nigdy nie sądziłam, że będę czytała książki dla młodzieży, których akcja rozgrywa się w świecie gry Minecraft. A wybór jest naprawdę duży. Można sięgać po tytuły dla młodszych i nieco starszych czytelników. Są książki dla początkujących graczy oraz dla tych zaawansowanych. Moje pociechy do tej pory poznawały historie nieoficjalne. Niedawno jednak wydany został piąty tom z serii „Minecraft. Najlepsze przygody” i jest to oficjalny powieść rekomendowana przez Mojang. Każdą historię napisał inny twórca, można czytać je niezależnie, bez znajomości pozostałych. Książka „Minecraft. Wyprawa” została napisana przez Jasona Fry, autora książek z serii „Star Wars” i „The Jupiter Pirates”.
Głównym bohaterem powieści jest Stax Kamieniarz, trochę zdziwaczały samotnik. Niczego mu nie brakuje, ponieważ jest dziedzicem fortuny stworzonej przez jego babcię, a rozwijanej przez ojca. Młody Stax został sam, nie ma już z nim bliskich. Całym jego towarzystwem są koty. Jednak główny bohater dobrze czuje się ze sobą. Podoba mu się tryb życia, jaki prowadzi.
Pewnego dnia jego spokój zostaje zaburzony raz na zawsze. Do jego posiadłości przybywa niezapowiedziany gość. Zaskoczony Stax nie wyczuwa zagrożenia, a tymczasem obcy nie tylko okradają bohatera, to jeszcze go porywają, a potem porzucają po długiej morskiej podróży. Pirat Fouge i jego ekipa świetnie się bawią, podczas gdy Stax albo podejmie walkę o przetrwanie, albo zginie.
Jak poradzić sobie na pustyni? Co zrobić, gdy wokoło niemal nic nie ma? Bohater choć mógłby się załamać i czekać na marny koniec, ciężko pracuje, by się odnaleźć w tym groźnym miejscu. Czasu nie ma wiele, bo każda noc oznacza wielkie niebezpieczeństwo. Przy życiu trzyma go chęć powrotu do domu, a także pragnienie, by jego oprawców dosięgła sprawiedliwość. Kamieniarz stracił wszystko, co miał, ale dzięki wielkiej determinacji udowodni, że nie jest gorszy od własnych przodków.
Bohatera czeka wiele przygód. Pirat, choć zniszczył spokój Staxa, dał mu możliwość przeżycia niesamowitej wyprawy. Kamieniarz podczas podróży pozna różnych ludzi, dzięki którym wreszcie nie będzie taki samotny. Dowie się nie tylko, kim jest i jakie wartości są dla niego najbardziej istotne, ale pozna siłę, jaką daje kontakt z drugą istotą. Choć postrzegany był na początku jako rozpieszczony i zdziwaczały dziedzic fortuny, dzięki podróży zmieni swoje życie.
Powieść Jasona Fry z pewnością spodoba się miłośnikom Minecrafta. Jest ona zupełnie inna niż te, które poznałam do tej pory. Nie ma takiego nacisku na humor (choć i ten jest obecny), bardziej istotna jest przygoda. Sama nie gram w Minecrafta, mimo to nie miałam najmniejszego problemu, by zrozumieć tę opowieść. Wystarczyła minimalna wiedza. Historia okazała się złożona, rozbudowana, a przede wszystkim ciekawa. Przeznaczona jest raczej dla starszych dzieci i młodszych nastolatków. Choć liczy niemal 400 stron, to łatwo wkroczyć do tego świata, akcja okazuje się wartka. Wraz z bohaterem docieramy do wielu ciekawych miejsc, a opisana rzeczywistość jest pełna szczegółów. Istotne okazuje się przesłanie powieści. Głowna postać walczy ze złem, choć jest tylko górnikiem. Odbiorcy zobaczą, że warto wierzyć we własne możliwości. Zobaczą, że warto szukać odpowiedzi na pytanie na najważniejsze kwestie egzystencjalne. Bohater książki „Minecraft. Wyprawa” okazuje się indywidualistą i choć do tej pory był samotnikiem, podczas podróży nauczy się wykorzystywać swoje mocne strony, a przede wszystkim odkryje wartość przyjaźni.