Porozmawiajmy

Jak wybrać spośród wielkiej ilości książek taką, która zainteresuje jednocześnie dwójkę dzieci różnej płci w różnym wieku? Nie jest to łatwe zadanie. Rozwiązanie jest banalne. Wystarczy ciekawie coś napisać. No i może w miarę ciekawy sposób to odczytać… Bardzo dużo książeczek napisanych jest na ilość, nie na jakość. Stosy bajeczek, niby-klasyków tylko walają się po kątach, bo są napisane takim językiem, że nikt tego nie chce słuchać. A i czytanie może spowodować zwichnięcie szczęki.

Książka „Rozmowy takie sobie…” Agnieszki Metko, to coś w rodzaju prowokacji – dla moich pociech. Na każnej stronie przedstawiony został dialog dziecka z dorosłym na jakiś nurtujący je temat. Mała Róża dowiaduje się dlaczego dorośli się kłócą, skąd wzięły się nazwy dni tygodnia i co oznaczają. Książeczkę można czytac strona po stronie, albo wybrać sobie problem, który chcemy dziecku objasnić.

Rodzice w książeczce są bardzo mądrzy, wszystko potrafią wyjaśnić, mają czas, by rozmawiać z dzieckiem. Maluchy bardzo chętnie słuchają tych wyjaśnień, mimo że są one bardzo dydaktyczne. Przemawia chyba do nich to, że są to właśnie odpowiedzi dosrosłych na pytania kilkuletniej Róży. Zaskoczyło mnie też to, że książka zachęca moje własne pociechy do rozmowy. Często po przeczytaniu jakiejś historii – albo i w trakcie – dopytuja o to co je akurat nurtuje. Zdarza mi się też, że odrobinę modyfikuję tekst – aby coś jeszcze dodać. Nie sądziłam też, że będą zaintrygowane ilustracjami w książce – wszystkie są wykonane przez kilkulatki. Podano imię i nazwisko oraz wiek małego artysty. Mimo, że książka opowiada jakieś historie, to dzieciaki chcą jeszcze zastosować w praktyce, techniki malarskie przedstawione w książeczce.

  1. Dzień dobry,
    Korzystam z Państwa sugestii odnośnie polecanych przez Państwa pozycji i dlatego chciałam zwrócić uwagę na dwie bardzo wartościowe książki.

    Pierwsza z nich, to edukacyjna książka dla dzieci ?Polak mały? autorstwa Pani Agnieszki Metko. Książka trafiła w ręce mojego wnuka jako nagroda na zakończenie roku szkolnego. Dzięki niej w jasny i przystępny sposób dzieci mogą się dowiedzieć co to jest: patriotyzm, naród, Ojczyzna, Hymn polski, flaga polski, bandera, polityka. Bardzo się cieszę, że wreszcie ktoś poruszył tak potrzebne i ważne tematy porzucając łatwo sprzedające się nurty komercyjne np. wydawanie powielających się bajek z bajek.

    Drugiej książeczki musiałam troszkę poszukać, ale udało mi się ją zakupić, to ?Mama, tata, ja i Ludwik? autorstwa Róży (5 lat) i Agnieszki Metko. Jest to bardzo czarująca książka dla najmłodszych napisana i zilustrowana przez córkę i mamę. Opisane w niej historie są bardzo zabawne, a kolory przemawiają z każdej kartki. Pomimo, iż mój wnuk jest odrobinę starszy, to książka ta była dla niego inspiracją ? na jej bazie wykonał kilka fantastycznych prac plastycznych. Moim zdaniem, to wydanie ma właściwości terapeutyczne. Działa na wyobraźnię dziecka i trafia do główki dziecka, bo współtworzona została przez dziecko. I o jeszcze jednym warto wspomnieć: obydwie autorki włożyły wiele pracy w powstanie tej książeczki, bo nie ma w niej trików komputerowych. Wielkie brawa!

    O ?Rozmowach takich sobie…? Agnieszki Metko nie będę się rozpisywać: 10/10. Chyba ktoś już wcześniej o tej książeczce u Państwa wspominał.

    Pozdrawiam serdecznie

    Maria (babcia Łukasza)

    • Do tej pory zetknęliśmy się z „Rozmowami takimi sobie” Agnieszki Metko. I jeśli inne książki tej autorki są równie niebanalne, warto im się przyjrzeć. Ile można mielić tę samą banalną papkę…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *