Wojciech Cejrowski wciąż wzbudza kontrowersje. Dlaczego? Bo każde jego zdanie, które wypowiada jest prowokacją. Dlatego wciąż o nim głośno. Jeśli robi się troszkę ciszej na jego temat, wtedy W.C. wkracza do akcji ze swoimi poglądami. A co mnie łączy z tą osobą? Otóż oboje pochodzimy z Kociewia. Właśnie dlatego chciałam poznać jego biografię.
Grzegorz Brzozowicz nie uzyskał akceptacji Wojciech Cejrowskiego podczas pisania tej książki. Bohater tytułowy uważa przecież, że biografie należy tworzyć po śmierci opisywanego. Walczy o to, by nikt nie wchodził w jego prywatność. Zawzięcie broni w ten sposób swoich najbliższych – tak uważa. Tylko, czy we współczesnym świecie jest to możliwe, gdy chce się być osobą medialną?
Autor opowiada o kilku przodkach Cejrowskiego. Zaczyna od siedemnastego wieku, bo według legendy rodzinnej ród W.C. rozpoczyna się od historii pewnego hiszpańskiego Żyda. Kolejni przodkowie związani są z Pomorzem, a dokładniej mało znanym Kociewiem – regionem we wschodniej części Borów Tucholskich, ze stolicą w Starogardzie Gdańskim.
Mimo, że rodzice Cejrowskiego przenoszą się do Warszawy, młody chłopak czuje się mocno związany z Osiekiem, gdzie mieszkają jego dziadkowie – tam będą odbywały się potem „Zloty Ciemnogrodu”. Przodkowie Cejrowskiego byli bardzo pracowici i przedsiębiorczy. W.C. szybko nauczył się od dziadka, jak robić interesy – i to zostało dorosłemu Wojciechowi do dziś.
Choć w Warszawie nie czuł się najlepiej, tu jednak mógł rozwijać swój talent. Nauczył się języka angielskiego, został nawet porwany przez ubecję, po pogrzebie kolegi z równoległej klasy – Grzegorza Przemyka. Wojciech dostał się na studia teatralne, wykazywał spory talent w tym kierunku. Jednak nie skończył ich, mimo początkowych sukcesów. Postanowił, że będzie podróżował – bo przecież od dzieciństwa o tym marzył.
Dzięki pierwszej wyprawie narodziła się jego miłość do Meksyku. O Polsce mówi, że jest jego matką, Meksyk – żoną. Autor pokazuje co po kolei kształtowało Cejrowskiego. Jaki wpływ na niego mieli stend-uperzy w Stanach, co potem zupełnie nie spotkało się ze zrozumieniem w czasie tworzenia „WC Kwadransa”. Brzozowicz opisuje trudną i kontrowersyjną karierę bohatera – i jako podróżnika, i jako dziennikarza radiowo-telewizyjnego, czy pisarza bestsellerowych książek.
W biografii nie znalazłam żadnych tabloidowych informacji, zero plotek o życiu osobistym. Choć opisana została najbliższa rodzina Cejrowskiego, nie ma wzmianek o tym, z kim jest związany sam Wojciech. Więc raczej bezpodstawnie Cejrowski bał się o swą prywatność. Natomiast doładnie opisane zostały jego wszystkie kontrowersyjne poczynania, ale są one powszechnie znane. Brzozowicz pokazuje ich źródło, a następnie konsekwencje czynów W.C.
Książka została wydana w grubej oprawie, na pięknym kredowym papierze z licznymi ilustracjami. Dodano do niej nawet mapy, zaznaczono na nich kraje, po których podróżował Cejrowski. Ich wykonanie przypomina książki W.C. Zaintrygowało mnie, że prócz tekstów o samym Cejrowskim, są np informacje np. teoretyczno-literackie, czym jest stend-up, jaką rolę pełniła instytucja błazna – tajemniczego autora podpisanego jako F.J.
Pojawiają się cytaty różnych wypowiedzi Wojciecha Cejrowskiego oraz dodatkowe wyjaśnienia np. dotyczące rzeczywistości w PRL-u. Autorowi trochę udziela się styl opisywanego. Widać też, że darzy Cejrowskiego sympatią. Nie krytykuje go, podaje fakty, również te niewygodne, ale raczej stara się go tłumaczyć, niż ganić. Z całej opowieści wyłania się obraz osoby, która zrobi wszystko – oczywiście zgodnie z własnymi poglądami, by zaistnieć w show-biznesie. Stąd kontrowersyjne wypowiedzi W.C. A kiedy o nim słychać, jest szansa na interes. Bo o to w tym wszystkim Cejrowskiemu chodzi – tak przynajmniej wynika z jego biografii.