Wszyscy kochają tych niepokornych. Bez postaci takich jak Janosik, Rumcajs, czy Wilk z filmu aniomowanego „Wilk i Zając” byłoby jakoś smutno. Typowo negatywne postacie pozwalają zaistnieć tym dobrym. Bo gdyby nie ci najgorsi, z kim walczyłby Batman, Superman, czy Spiderman? Zarówno najmłodsi, jak i ci starsi, posiadają takie ulubione złe postacie. Bohaterowie z książki dla młodszej młodzieży „Bad Guys. Ekipa Złych” przypominają postacie z filmu „Pulp Fiction” Q. Tarantino. Kto z mojego pokolenia nie pamięta sławetnych dialogów Vincenta Vegi i Julesa Winnfielda (czyli J. Travolty i S. L. Jacksona)? Ekipa Złych jest trochę do nich podobna, choć znacznie bardziej zabawna i odpowiednia dla dzieciaków od siódmego roku życia. Czytaj dalej
„Bad Guys.Ekipa Złych. Odcinek 2” – Aaron Blabey
Odpowiedz