Jeszcze są wakacje, w związku z tym wszystko co się u nas dzieje, dotyczy dzieci. Ranna pobudka – tylko dzięki dzieciom, śniadanie, zabawy, no i wreszcie lektury. Co wieczór inna pozycja. Dla młodszych ciekawa będzie seria książek o Franklinie.
Książeczki te opowiadają o perypetiach małego żółwika – tytułowego Franklina. Większość rodziców z pewnością zdążyła się zetknąć z tą popularną postacią w telewizji. Natomiast spośród kilkudziesięciu tytułów książeczek można wybrać to zagadnienie, które nurtuje naszego malucha np. kiedy w życiu dziecka ma pojawić się rodzeństwo, lub gdy boi się burzy. Jeśli dziecko zna i lubi żółwika z telewizji, to z pewnością chętnie posłucha historii o Franklinie. Można wybrać wersje w grubej oprawie z kilkoma historiami w jednym tomie. Są też książeczki mniejsze, zawierające jedną opowieść w zwykłej oprawie. Kolorowe ilustracje zachęcają dziecko do zadawania pytań, typu – a dlacego zólwik jest smutny, po co nosi kask, itp.
Dla tych małych miłośników Franklina, którzy potrafią już samodzielnie czytać, wydano serię z dużymi literami, pisaną prostym, łatwym do zrozumienia językiem.
Znajdą się krytycy, którzy będą narzekali na to, że bohater jest przesłodzony, podobnie ilustracje. Jednak dwuletni, czy czteroletni czytelnik potrzebuje właśnie tego typu lektury – by móc sobie budować świat i odnajdywać odpowiedzi na wiele nurtujących go pytań.