Książka, po którą sięgnęłam, może zostać uznana za nietypowa. Recenzja nie będzie dotyczyła tych samych kwestii, co zwykle. Dlaczego zatem chciałam przeczytać publikację Andrzeja Glassa pt. „Samolot rolniczy PZL M18 Dromader”? Otóż z potrzeby dowiedzenia się czegoś więcej. Chciałam odkryć, co takiego lata nad moją głową i budzi mnie o świcie. Był akurat czas, kiedy leśnicy chcieli się pozbyć pewnego szkodliwego owada, brudnicy mniszki i samolot Dromader prowadził opryski agrolotnicze (choć dokładniej to raczej pilot nad tym panował) . Książka stała się też pretekstem małego wypadu rowerowego na położone w lasach lotnisko, z którego samolot startuje, by wykonywać swoje zadania. Czytaj dalej
„Samolot rolniczy PZL M18 Dromader” – Andrzej Glass
Odpowiedz