Lotnisko w Monachium jest sparaliżowane z powodu kiepskiej pogody. Nie latają samoloty, a na miejscu kłębią się tłumy pasażerów. Co dzieje się z ludźmi, którzy nie mogą dotrzeć do celu? W powieści Grega Baxtera „Lotnisko w Monachium” wszystko rozgrywa się w ich głowach. Można rozważyć w czasie takiego postoju całe swoje życie.
Pewnego dnia główny bohater odbiera telefon. Dowiaduje się, że jego siostra nie żyje. Powodem zgonu było zagłodzenie. Amerykanin, który mieszka w Londynie rusza z ojcem do Niemiec po jej ciało. Miriam mieszkała w Berlinie, a ich ojciec w Stanach. Teraz syn rusza w podróż ze swoim ojcem, starzejącym się profesorem. Postanawiają przetransportować trumnę z ciałem Miriam do USA, ale mgła na lotnisku w Monachium zatrzymuje ich na jakiś czas w miejscu. Czytaj dalej