Książka Katarzyny Tubylewicz pt. „Ostatnia powieść Marcela” zaczyna się jak romans. Ona i on spotykają się w pociągu. Mężczyzna jest znanym i dojrzałym pisarzem, a kobieta wyróżnia się urodą oraz młodością. Czym może się skończyć taka znajomość? Jeśli trzymalibyśmy się schematu, byłoby pewnie mało zaskakująco. Jednak autorka daje czytelnikom coś zupełnie innego. W „Ostatniej powieści Marcela” mamy do czynienia z wieloznacznością, która otwiera nam kilka dróg interpretacyjnych. Czytaj dalej
„Ostatnia powieść Marcela” – Katarzyna Tubylewicz
6