Serię „Tu powstała Polska” Jarosława Grygucia poznaliśmy już w ubiegłym roku. Wydawnictwo Media Rodzina niedawno opublikowało piąty tom tego cyklu. Dobrze się stało, ponieważ w związku z 1050 rocznicą powstania kraju, książka „Jak Mieszko chrzest przyjmował?”, wiele dzieciom może wyjaśnić. Dowiemy się, dlaczego 966 rok jest tak ważny i co się właściwie wtedy wydarzyło?
Jarosław Gryguć przekazuje młodym miłośnikom historii wiele informacji historycznych, choć pozornie tekstu nie ma tu zbyt wiele. Od samego wstępu dzieciaki dowiadują się, że tylko dzięki pisanym tekstom źródłowym możemy mówić o historii. A właśnie w X wieku w dokumencie „Dagome iudex” po raz pierwszy zapisano imię Mieszka I. Podkreślone zostało jakie ma to znaczenie dla historyków (i nie tylko).
Czy potrafimy sobie wyobrazić kraj pierwszego z historycznych Piastów? W jaki sposób funkcjonowało państwo i co się zmieniło po chrzcie Mieszka? Jarosław Gryguć przedstawia sytuację przed chrztem księcia. Poznajemy dawne wierzenia Słowian i miejsca kultu. Autor podaje ciekawe przykłady tego, jak niektóre elementy dawnych zwyczajów zostały przejęte przez chrześcijaństwo – np. zwyczaj malowania jajek.
Dlaczego zatem Mieszko się ochrzcił? Jarosław Gryguć podaje kilka możliwych przyczyn oraz argumenty, które mogły pomóc Mieszkowi w podjęciu decyzji. Na temat samego przebiegu chrztu źródła milczą, podobnie jak nie wiadomo na pewno, gdzie odbyła się ceremonia. Natomiast możliwy przebieg chrztu nie jest kwestią wyobraźni, a zasad, którymi kierowali się duchowni w średniowieczu.
Ważne jest również, jak zmienił się kraj Mieszka po tym, gdy książę zmienił wiarę. Autor podkreśla, jak długi oraz skomplikowany był proces chrystianizacji. Stosunkowo szybko udało się sprowadzić do Polski pierwszego biskupa, a książę stopniowo wykorzystywał to, co dawała chrześcijańska, całkiem nowoczesna cywilizacja.
Dzięki książce „Tu powstała Polska. Jak Mieszko chrzest przyjmował” Jarosława Grygucia, młodzi czytelnicy mogą pogłębić swoją wiedzę historyczną. Otrzymują znacznie więcej informacji, niż na lekcjach historii, chociaż o pierwszym Piaście mówi się całkiem sporo, nie tylko ze względu na okrągłe rocznice, ale wiadomości przedstawione w publikacji wykraczają ponad obowiązujący program. Na szczęście informacje zaprezentowane zostały w sposób wyważony, dostosowany do możliwości odbiorczych dzieci, które rozpoczęły naukę historii w szkole podstawowej.
Autor wykorzystuje również zdobycze archeologii i dołącza na ilustracjach eksponaty, które obrazują dane zagadnienie: na dodatek za pomocą kolorów wskazano w jakim muzeum ów przedmiot się znajduje. Nie brakuje też obrazkowych rekonstrukcji, bo jeśli chodzi o początki Polski, to niewiele się zachowało, np. w architekturze.
Myślę, że książka „Jak Mieszko chrzest przyjmował” może zainteresować młodych czytelników średniowieczną historią. Sama z przyjemnością obejrzałam ilustracje Jarosława Grygucia tym bardziej, że wiele z zaprezentowanych rzeczy możemy zobaczyć w muzach centralnej Polski – przez to ta publikacja również zachęca do zwiedzania i dokonywania własnych porównań oraz badań. Strona graficzna jest niezwykle ważna w tej książce, pokazuje co jest ważne, a w całej serii można zauważyć, że autor skupiał się na tym, co zgodne ze współczesną wiedzą. Historia pierwszych Piastów okazuje się bardzo atrakcyjna i warto na nią zwrócić uwagę.
Jak byłam mała, to lubiłam czytać takie książki.
Widzę, że czytasz teraz o czochraniu słoni. Dla mnie to świetna książka! A wczoraj byłam na spotkaniu z autorem i było naprawdę rewelacyjnie. I mądrze, i zabawnie, i ciekawie. 🙂
Nie mogę się oderwać od tej lektury. Zamęczam bliskich, czytając im na głos najciekawsze fragmenty, czyli co parę minut. Zazdroszczę, że udało ci się posłuchać autora na żywo, bo z pewnością ma wiele do powiedzenia. No i pewnie zdobyłaś autograf… 🙂