Wielki świat lat 30…

Krawcowa z MadrytuW końcu udało mi się znaleźć chwilę na lekturę. Poświęciłam wolny czas na Krawcową z Madrytu Marii Duenas. Na początek zachęciło mnie niemal 600 stron tej powieści. Podobnie intryguje reklama mówiąca o olbrzymiej popularności książki – ponad 1,5 mln sprzedanych egzemplarzy.

Z czym można porównać Krawcową z Madrytu? Z Potopem i Ogniem i mieczem… Już wyjaśniam podobieństwa.

Fikcyjni bohaterowie i prawdziwi. Do tego historia, często Wielka. Losy fikcyjnych bohaterów są realistyczne. Postacie mogłyby istnieć, a część z nich wywarła nawet realny wpływ na losy świata. Podobnie jak u Sienkiewicza mamy intrygi, wartką akcję i pisarkę, która doskonale orientuje się w temacie.

To na tyle podobieństw. Reszta  jest  już z zupełnie  innej bajki. Główna bohaterka – to kobieta. Pochodzi z Hiszpanii. Jednak los będzie ją prowadził do Maroka i Portugalii. Tak więc klimat dla naszej strefy będzie troszkę egzotyczny.

Oprócz wielu wątków: miłosnych, spiegowskich, politycznych, histoycznych, trzeba podkreślić jeszcze jeden. Godne uwagi jest to, że autorka w swej powieści oddaje hołd modzie. Jednak podchodzi do tematu w poważny sposób. Moda jest tu traktowana na równym poziomie jak np. historia Hiszpanii.

Powieść czytalo mi się bardzo dobrze. Dzięki Krawcowej z Madrytu można sobie uzupełnić braki w edukacji historycznej. W szkołach niewiele sie mówi na temat reżimu Franco, natomiast o wojnie domowej w Hiszpanii ledwie się wspomina. Tutaj dzięki wartkiej akcji, bez jakiegoś nadęcia i napuszenia Duenas opowiadając o utalentowanej krawcowej Sirze daje nam lekcję historii. Doczepić się mogę do wiarygodności losów głownej bohaterki. Aż trudno uwierzyć, że dałaby się wplątać w tak naiwny romans, a potem ponosić tego takie, a nie inne konsekwencje. Wiemy, że to co robi Sira spowoduje, że spadnie na samo dno – potem natomiast okazuje się być niezwykle inteligentną i błyskotliwą osóbką. To taki jeden minus. Podejrzewam też, że bardziej spodoba się ta książka damskiej części społeczeństwa, choć nie należy generalizować.

1 komentarz do “Wielki świat lat 30…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *