Sporo jest książek o Hitlerze, ale rzadko nawiązują one do tego, jak doświadczenie pierwszej wojny wpłynęło na Fürera jako głównodowodzącego wielkiej armii. Czy Adolf Hitler w swojej drodze na szczyt był dobrym strategiem? Przywódcy nazistowskich Niemiec zarzucano brak wiedzy wojskowej, co miało być głównym powodem przegrania drugiej wojny światowej. Niemiecki historyk, Henrik Eberle, w swojej książce „Wojny Hitlera. Od gefrajtra do Führera” zastanawiać się będzie, jakim wodzem był przywódca III Rzeszy i co go ukształtowało jako stratega.
Tytuł mógłby sugerować, że otrzymamy jedynie obraz tego, co robił Adolf Hitler na pierwszej wojnie w porównaniu z tym, jakie decyzje podejmował podczas kolejnego konfliktu. Henrik Eberle postanowił pokazać czytelnikom znacznie więcej, bo również karierę polityczną przyszłego przywódcy Rzeszy. Najpierw jedna zaczyna od powszechnie przyjętych stereotypów. Czy niemiecka generalicja miała rację twierdząc, że „gefrajter z I wojny światowej o niskich kwalifikacjach najpierw wyrwał dla siebie władzę w kraju, następnie zdekapitował dowództwo Wehrmachtu, a w końcu przywłaszczył sobie władzę rozkazodawczą w czasie II wojny światowej. Dlatego wojna została przegrana.” (s.8-9)? Sami generałowie uważali, że nie ponosili żadnej winy, gdyż musieli posłusznie wykonywać rozkazy.
Historyk oczywiście opowie czym zajmował się Adolf Hitler w czasie pierwszej wojny światowej. Obali też pewne mity na temat udziału przyszłego Führera w walkach. Czy rzeczywiście Hitler wyłudził Krzyż Żelazny, czy na niego zasłużył? Poznamy mało znany fakt związany z zatruciem gazem (które miało doprowadzić do oślepnięcia gefrajtra), czy szkoleniem politycznym, które organizowało wojsko.
W następnej części widzimy, jak dawny żołnierz I wojny prowadzi boje, ale już w świecie polityki. Autor książki pokazuje antysemityzm Hitlera, wzmacnianie się jego pozycji i formowanie się nowego społeczeństwa. Jednocześnie podkreśla fakt, jak Hitler wykorzystuje rolę, którą mu powierzono z zewnątrz, bo Reichswehra przygotowywała go na antybolszewickiego mówcę propagandowego. Adolf robi co mu każą, dokładnie czyta polecane mu książki, uznaje, że Żydzi są winni klęski w I wojnie światowej. Z czasem zaczyna się uniezależniać i przekonywać do swoich poglądów coraz większe grupy ludzi. Henrik Eberle pisze również o tym, jakie błędy zostały popełnione w czasie II wojny światowej. Za które z nich należy winić Adolfa Hitlera? Jak doświadczenia z poprzedniego konfliktu wpłynęły na decyzje wodza III Rzeszy?
Historyk stara się przedstawiać omawiany temat z dwu stron, by czytelnik podjął ostateczną decyzję. Pokazuje też, że nie należy uogólniać i zauważa złożoność problemu dotyczącego klęski nazistowskich Niemiec w czasie II wojny. Pisze o tym w sposób drobiazgowy. Niekiedy trudno wyłonić główną myśl autora i można odnieść wrażenie, że brakuje tej głównej ścieżki, którą sugeruje tytuł. Myślę jednak, że ci którzy dobrze znają historię drugiej wojny światowej pod względem militarnym, tutaj otrzymują sporo ciekawych oraz nowych informacji. Autor skupia się bowiem na strategiach wojennych, próbując odnaleźć ich źródła w tym, czego doświadczył Adolf Hitler jako gefrajter. Obraz, który otrzymałam, okazał się inny niż się spodziewałam. Nic zresztą dziwnego, ponieważ Henrik Eberle odwołał się do najnowszych ustaleń i wcześniej nieznanych dokumentów. Dzięki temu historyk mógł obalić kilka powszechnie uznanych twierdzeń i pokazać Hitlera inaczej.
Hitler, jako postać, to osoba bardzo wygodna, bowiem jest ona znakomitą formą uosobienia, personifikacji, wręcz archetypu – to taki kozioł ofiary, na którego wszystko można zwalić. Że nieludzki i okrutny, że ogłupił i otumanił, że wykorzystał, itd., itp. Jak widać dzięki niemu nawet generałowie mogli znaleźć wytłumaczenie na to, że Niemcy poniosły klęskę w trakcie II WŚ 😉
Oczywiście nie chodzi mi o wybielanie Hitlera, ale wiadomo że po śmierci już się nie mógł bronić. Dlatego najłatwiej było wszytko co złe tylko jemu przypisać.
Zgadzam się w pełni – to właśnie miałem na myśli pisząc swój komentarz. Potwór umarł i potworowi przypisano całą winę za wszelkie popełnione zbrodnie. Skrzętnie milczy się o tym, że potwór cieszył się poparciem obywateli oraz że ludzie ginęli w imieniu jego i jego wizji 🙂