„Tatuażysta z Auschwitz” – Heather Morris

Tatuażysta z Auschwitz, Heather MorrisMiłość zdarza się wszędzie, czasami w najmniej oczekiwanym momencie, lub miejscu. Heather Morris, postanowiła napisać powieść o takim uczuciu, które przytrafiło się parze skazanej na pewną śmierć. Pochodząca z Nowej Zelandii autorka, opowiedziała w książce „Tatuażysta z Auschwitz”, historię dwojga zwyczajnych ludzi. Takich, którym zabrano wolność, godność osobistą, nawet tożsamość. Przez pewien czas byli tylko i wyłącznie numerami. W Auschwitz na każdym kroku groziła im śmierć.  

Ludwig „Lale” Eisenberg był słowackim Żydem. Od początku wojny ludzie wyznania mojżeszowego stopniowo byli pozbawiani praw. Lale trafił do obozu w 1942 roku. Miał dwadzieścia sześć lat i złudną nadzieję, że zgłaszając się zgodnie z poleceniem hitlerowców, uratuje pozostałych członków rodziny. Trafił do Auschwitz w pierwszym transporcie. Bardzo chciał przeżyć i uważnie obserwował to, co działo się wokół niego. Szczęśliwie trafił na ludzi, którzy chcieli mu pomóc. Kiedy otrzymał zadanie, by tatuować więźniów przybywających do obozu, zyskał coś jeszcze, szansę na nieco lepsze warunki. Dzięki temu wzrosła jego szansa na przeżycie.

Nie oznaczało to jednak, że mógł czuć się bezpieczny w Aschwitz. Na każdym kroku czyhały liczne niebezpieczeństwa i tak naprawdę życie zależy często od łutu szczęścia. Znający wiele języków Lale okazał się człowiekiem, który potrafił wymknąć się z ramion śmierci. Pewnego dnia podczas tatuowani kolejnego transportu więźniów zakochał się od pierwszego wrażenia w pięknej, młodej kobiecie. Postanowił zrobić wszystko, by ją uratować.

Gita była młodsza od Lalego, pracowała w tzw. „Kanadzie”. Mężczyzna mógł niekiedy obserwować ją z daleka, ale dążył do tego, by móc co jakiś czas ją spotykać. Jak przekupić kapo, albo wartowników, gdy się jest więźniem? Lale wykorzystał swój spryt i zaczął prowadzić coś w rodzaju handlu wymiennego. Kiedy kobietom przeglądającym walizki udawało się przemycić kamienie szlachetne, to wymieniał je na jedzenie. Sam miał lepsze warunki niż inni, ze względu na pełnioną funkcję. Udawało mu się przemycać jedzenie w torbie, w której trzymał sprzęt.

Trudno sobie wyobrazić jak niebezpieczne były takie randki. Kilka razy bohater otarł się o śmierć, bo został przyłapany na posiadaniu niedozwolonych rzeczy. Parze jednak udało  się przeżyć wojnę, a potem spotkać po wyzwoleniu. Po wojnie również nie będzie łatwo, ale w końcu para ucieka do Australii. Tam wspólnie spędzają resztę swojego życia.

Po śmierci Gity Lale postanowił opowiedzieć swoją historię. Wcześniej obawiał się, że wielu oceniać go będzie jako kolaboranta. Tatuował, za co otrzymał pewne przywileje. To, co opowiedział o swoim pobycie w Auschwitz pokazuje jednak, że mamy do czynienia z bohaterem, który kierował się zasadą „kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat”. Kiedy trafił do obozu otarł się o śmierć, ale pomogli mu inni ludzie, a potem tatuażysta, który zrobił z niego swojego pomocnika. Ta funkcja sprawiła, że miał szansę, by również nieść pomoc potrzebującym. Dodatkowo siłę dawała mu miłość do Gity. Dzięki uczuciu para otrzymała więcej siły na to, by przeżyć.

Książka „Tatuażysta z Auschwitz” jest nietypową historią miłosną. Pokazuje bowiem, że to uczucie silniejsze jest niż strach. Naziści próbowali odebrać ludziom człowieczeństwo, a jednak im się to nie udało. Dowodem na to, jest historia Lalego, który potrafił kochać i pomagać również w obozie koncentracyjnym. Nie pozbył się też empatii, bo podczas tatuowania więźniów cierpiał z tego powodu, że sprawia ból innym ludziom. Hather Morris opowiada o tym w sposób prosty, bez ozdobników. Posługuje się krótkimi zdaniami, licznymi dialogami, a opisy są oszczędne. Powieść została oparta na faktach, na relacji, jaką zdał jej człowiek, który został tytułowym bohaterem książki.  Heather Morris najpierw napisała scenariusz, a dopiero potem przybrała formę powieści. Tatuażysta z Auschwitz uważał, że „Jeżeli obudziłeś się tego dnia rano, to znaczy, że to będzie dobry dzień”. Warto wziąć to sobie do serca i poznać tę poruszającą historię.

PS Na zdjęciu w tle widok na Muzeum Stutthof.

  1. Coś dla mnie, w końcu jestem historykiem. Brat mojego śp. taty, inżynier chemik mieszka w Oświęcimiu dodatkowo. Z balkonu wuja praktycznie widać wieżyczki obozu. Pozdrawiam weekendowo !

    • Historyk z pewnością nie dowie się niczego nowego z tej powieści, ale łatwiej mu będzie ocenić na ile jest prawdopodobna. Bo tatuażysta istniał naprawdę, podobnie jak inne osoby opisane w książce. Pozdrawiam serdecznie. 🙂

  2. Trudna lektura, co oczywiście nie zmienia faktu, że z pewnością warto się z nią zapoznać, bowiem ukazuje funkcjonowanie człowieka w warunkach ekstremalnych, których nie sposób objąć ograniczoną ludzką wyobraźnią. Przyznaję, że spotkałem się z różnym odbiorem tej książki i czytałem nawet głosy o napomkniętej przez Ciebie kolaboracji – wg mnie takie opinie są ogromnie krzywdzące, bowiem wypowiadają je osobnicy, którzy sami nie mają najmniejszego pojęcia, jak zachowaliby się w podobnych okolicznościach.

    • Książka o tatuażyście jest powieścią, a nie dokumentem. Taka forma pozwala na nieco więcej, choć nie każdemu to przypadnie do gustu, zwłaszcza że mamy mnóstwo świetnych książek o tematyce obozowej. Ta powieść będzie dobra dla tych, którzy dopiero poznają ten temat. Dopiero po lekturze kolejnych można zauważyć, że płynie z nich podobne przesłanie, iż nie powinno się oceniać więźniów, którym przyszło żyć w tak trudnych warunkach, bo sami nie byliśmy w takiej sytuacji.

  3. Literatura obozowa pokazuje różne zachowania ludzi w ekstremalnych sytuacjach, w warunkach kiedy więźniowie pozbawiani byli wszystkiego . łącznie z godnością . Zachować wyższe uczucia , nie ulegając najniższym instynktom to prawdziwe człowieczeństwo . Opowieść ” Tatuażysta z Auschwitz ” ukazuje to co w człowieku najpiękniejsze

    • Oby każdy z nas poznawał takie tematy tylko ku przestrodze, a nie na własnej skórze. Pocieszeniem natomiast jest przesłanie, że miłość daje siłę i pozwala mu zachować człowieczeństwo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *