Jørn Lier Horst jest autorem kryminałów dla dorosłych, ale pisze też dla dzieci. Moim pociechom bardzo spodobała się „Operacja Burzowa Chmura” dlatego natychmiast domagały się drugiego tomu, bo z pierwszej książki dowiedziały się, że seria „Biuro Detektywistyczne nr 2” ma składać się z czterech części. „Operacja Burzowa Chmura” to drugi tom.
Znani są nam bohaterowie, Tiril i Olivera, dwójka młodych detektywów, którzy spędzają wakacje w Elvestad. Chłopiec pewnego dnia wpada do dziury podczas jazdy na rowerze. Przez ten niefortunny wypadek dzieciaki zauważają coś dziwnego: wykopane tajemnicze doły i mężczyznę w czarnym ubraniu. Dzieje się coś dziwnego, ale czy para detektywów rozwiąże kolejną zagadkę?
Zaczyna się groźnie. Tajemniczy mężczyzna wygląda na typa spod ciemnej gwiazdy. Oprócz tego dzieciakom wpada w ręce mapa. Czyżby miały szansę odnaleźć skarb? Tylko, że poszukiwaczem jest także groźny „człowiek w czerni”. Okazuje się, że to mężczyzna, który przebywał w więzieniu. Co takiego uczynił, nie będę podpowiadać, by za bardzo nie odbierać przyjemności z odkrywania kolejnych tropów prowadzących do rozwiązania zagadki.
Biuro Tiril i Olivera przywołuje skojarzenia z biurem Lassego i Mai autorstwa Martina Widmarka, ale seria książek Horsta utrzymana została w nieco innym stylu. W książce „Operacja Człowiek w Czerni” zawiera sceny mrożące krew w żyłach. Łatwo można się wystraszyć tajemniczego mężczyzny ubranego na czarno. Jednak oprócz tego dochodzi element kojarzący się z powieścią przygodową, bo właśnie za sprawą mapy bohaterowie mają szansę na dodatkową dawkę emocji.
Historia napisana przez Jørna Liera Horsta zawiera wszystko to, co powinien mieć kryminał. Wartka akcja, odkrywanie kolejnych elementów układanki oraz sympatyczni bohaterowie. „Operacja Człowiek w Czerni” posiada pewne elementy, które dla dorosłych są już może mało odkrywcze i stereotypowe, ale dzieciaki potrzebują trochę strasznych scen, bo po to przecież domagają się tego typu książek. W nastrój wprowadzają czytelników świetne ilustracje Hansa Jørgena Sandnes. Przede wszystkim przybliżają opowieść oraz pozwalają sprawdzić swoje umiejętności detektywistyczne, ponieważ na końcu książki dołączono zadania polegające na odkrywaniu ukrytych na rysunkach zagadek. „Operacja Człowiek w Czerni” to idealna rozrywka już dla siedmiolatków.
Kolejna książka, którą mogę polecić mojemu siostrzeńcowi 🙂
Jeśli ma 9 lat, to nawet spokojnie sam ją może pochłonąć. Wartka i wciągająca akcja to jest coś, co dzieciaki uwielbiają. A tu jeszcze dochodzi przyjemność z rozwiązywania zagadek.