„Córka papieża” – Dario Fo

Córka papieża, Dario FoJakiś czas temu można było obejrzeć serial z Jeremym Ironsem – „The Borgias”. Jednak tę słynną rodzinę można było poznać już wcześniej, choćby sięgając po powieść „Rodzina Borgiów” Mario Puzo, a nawet dzieło wcześniejsze, które powstało pięć wieków temu, czyli „Księcia” Machiavellego. Ten słynny florentczyk opisuje jednego z członków tej rodziny – Cesare. Dario Fo postanowił przybliżyć czytelnikom Lukrecję Borgia, postać wokół której pojawiło się mnóstwo mitów. Noblista poczuł się oburzony tym, że ukazuje się ją jako osobę uwikłaną w związki kazirodcze z ojcem i bratem. Dlaczego właśnie ją najgorzej się ocenia?

Tytułowa „Córka papieża”, urodziła się w niezwykłej familii. Mario Puzo sugeruje nawet, że była to pierwsza znana rodzina mafijna. Ojciec Lukrecji, Rodrigo Borgia, został papieżem – Aleksandrem VI i wykorzystywał swoją córkę, by osiągnąć cele polityczne. Jednak nie była to jedyna głowa Kościoła katolickiego, która miała dzieci. Trudno uwierzyć, że na przyjęciach w Watykanie pojawiały się ekskluzywne prostytutki. W XV wieku to się zdarzało, oczywiście nikt się nie chwalił brakiem moralności, a jednak te fakty wychodziły na jaw, były powszechnie znane.

Jaka naprawdę była Lukrecja? Czy rzeczywiście miała romans z ojcem i bratem? Dario Fo przekonuje, że to wierutne bzdury. Pokazuje Lukrecję jako kobietę świetnie wykształconą, znającą kilka języków obcych, interesującą się kulturą i sztuką. W rękach Rodrigo i jego syna Cesare jest tylko marionetką, wykorzystywaną do celów politycznych. Jej zdanie nie miało najmniejszego znaczenia. Liczyła się tylko i wyłącznie potęga Borgiów. A walka o władzę wygrywała, była najistotniejsza dla mężczyzn z rodu.

Lukrecja walczyła o to, by nie być jedynie pionkiem w grze. Jej pierwszy mąż miał zostać zlikwidowany, ale właśnie ona się temu przeciwstawiła. Skończyło się na unieważnieniu małżeństwa, bo Giovanniego Sforzę posądzono o impotencję. Został upokorzony, ale przynajmniej nie stracił głowy. Dwa kolejne małżeństwa również zostały zaaranżowane przez Rodrigo i Cesare Borgiów.

Kiedy Lukrecja zamieszkała w Ferrarze, okazało się jaka jest naprawdę. Pomagała biednym, oddała swoje kosztowności, kiedy mieszkańców dopadła klęska głodu. Dlaczego zatem uważano ją za kurtyzanę Watykanu oraz trucicielkę? Okazuje się, że tak naprawdę za tym wszystkim stał jej brat, Cesare. Jego własnie można nazwać mordercą, bo najprawdopodobniej pozbawił życia swojego brata i drugiego męża Lukrecji. Dario Fo nie zostawia na nim suchej nitki. Zresztą nic dziwnego, skoro Cesare nie zawahał się przed niczym, byle tylko osiągnąć cel. Nie było to zresztą tajemnicą, skoro został opisany przez Machiavellego, jako przykład idealnego księcia, dla którego wprowadza w życie zasadę, że „Cel uświęca środki”.

Dzięki „Córce papieża” Dario Fo poznamy nie tylko nietuzinkową postać, ale weźmiemy udział we wielu grach politycznych. Zobaczymy Watykan z przełomu XV i XVI wieku, a to jak działał, może zaskoczyć. Nic dziwnego, że starano się potem wszystko ukrywać, ponieważ tu nie tylko odbywały się rozgrywki polityczne. Poziom zepsucia najwyższych hierarchów Kościoła katolickiego zaskakuje, choć w pewnym momencie Aleksander VI rozmawia z samym Kopernikiem o jego naprawie. Do żadnych zmian jednak nie dochodzi, ponieważ Rodrigo Borgia zdaje sobie sprawę, że właściwie trzeba by go praktycznie zburzyć, aby postawić go potem na nowo od fundamentów.

Dario Fo przywołuje bohaterów sprzed wieków i pozwala im się wypowiedzieć. Dosłownie, ponieważ książka „Córka papieża” obfituje w żywe dialogi. Lukrecja otrzymuje prawo głosu i zobaczymy na kartach tej książki, jaka była jej motywacja. Ważne są emocje głównych bohaterów. Przede wszystkim jednak noblista rehabilituje Lukrecję. Pokazuje, opierając się na źródłach, jak niesprawiedliwie została oceniona przez literaturę, a teraz serial telewizyjny. Widzimy postać tragiczną, choć nie poddającą się bez walki. Całą książkę wzbogacają ilustracje Dario Fo, a odwołujące się do portretów wykonanych przez wielkich malarzy, przedstawiające najważniejsze postacie z powieści. Natomiast sfabularyzowanie wydarzeń z życia Borgiów oraz liczne dialogi, sprawiły, że książkę czyta się jednym tchem.

  1. Bardzo się cieszę, że noblista, z całym swoim autorytetem, stanął w obronie Lukrecji! Ciekawie i w tym samym duchu pisze o córce papieża Arael Zurli w Szatanie z papieskiego rodu oraz Renata Czarnecka w Madonnach z Bari. 🙂

    • Temat można rozwijać, bo można go opisać w sposób czysto historyczny, jak i literacki. Jednak do tej pory nie poznałam losów Lukrecji, które opisałaby kobieta. A tu podajesz aż dwa nazwiska. 🙂

  2. To fantastyczne, że autor pokazał nam mniej znany obraz Lukrecji, mniej telewizyjny, a bardziej… ludzki? Z pewnością sięgnę po tę książkę, zwłaszcza że nie jestem fanką serialu 😉

  3. Ostatnimi czasy często sięgam po literaturę włoską, lubię także obcować z prozą noblistów, tak więc Dario Fo i jego „Córka papieża” wydają się całkiem dobrą kandydatką na lekturę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *