Książka „Czuwając nad nią” w 2023 roku zdobyła prestiżową Nagrodę Goncourtów. U nas to wyróżnienie może nie jest aż tak doceniane, ponieważ wciąż częściej zauważamy literaturę anglojęzyczną, ale Nagroda Goncourtów liczy się w świecie, więc uznałam, że warto przyjrzeć się powieści. Autorem „Czuwając nad nią” jest Jean-Baptiste Andrea, francuski powieściopisarz, ale też reżyser filmowy i scenarzysta. Jest to jego pierwsza książka przetłumaczona na język polski, choć autor ma w swoim dorobku cztery tytuły. Już debiut doczekał się uznania, ale to właśnie najnowsza powieść pt. „Czuwając nad nią” otrzymała najważniejsze francuskie wyróżnienie literackie. Czytaj dalej
Archiwa tagu: Włochy
„I zadrżała noc” – Nadia Terranova
Wydarzenia historyczne inspirują pisarzy do tworzenia swoich historii. Wielu kojarzy się to z wielkimi wydarzeniami, jakie zmieniły świat. Faraonowie, królowie, Napoleon i krwawe bitwy to jednak nie jedyne sytuacje, które zachęcają twórców do pisania. Na zwykłych ludzi wpływ mają także takie zdarzenia, jak wybuchy wulkanów, tsunami czy trzęsienia ziemi. To ostatnie nam Polakom wydaje się odległe. Wystarczy jednak udać się do Włoch, by stało się realnym zagrożeniem. W 1908 roku miały miejsce silne wstrząsy, które zniszczyły Mesynę na Sycylii oraz Reggio di Calabria na Półwyspie Apenińskim. Szacuje się, że zginęło ponad siedemdziesiąt tysięcy ludzi, choć podawane są też znacznie większe liczby ofiar. Czytaj dalej
„Pod słońcem Turynu” – Ivana Dobrakovová
Bardzo lubię sięgać po książki napisane przez naszych sąsiadów z południa. Staram się nie pomijać premier z Wydawnictwa Książkowe Klimaty, które specjalizuje się w tłumaczeniach książek z Europy Środkowej. Mimo to nigdy wcześniej nie poznałam debiutanckiej książki Ivany Dobrakovovej. Być może dziesięć lat temu jeszcze nie dość uważnie śledziłam ciekawych autorów zza południowej granicy. Teraz jednak dekadę po „Bellevue” wydana została druga książka słowackiej pisarki, która zabiera czytelników… do Włoch. Czytaj dalej
Literacki Sopot po raz dziesiąty
Druga połowa sierpnia od kilku lat oznacza dla mnie święto literatury, ponieważ właśnie wtedy odbywa się Festiwal Literacki Sopot. Tegoroczna edycja była dziesiąta, więc jubileuszowa, choć dla siebie odkryłam tę imprezę dziewięć lat temu. Za każdym razem organizatorzy chcą przybliżyć czytelnikom literaturę wybranego kraju. Teraz mogliśmy dowiedzieć się, co warto czytać, jeśli chodzi o włoskich twórców. Czytaj dalej
„Droga krajowa numer 106. Na tajnych szlakach kalabryjskiej mafii” – Antonio Talia

Słowo mafia kojarzy mi się z powieściami Mario Puzo takimi jak „Ojciec chrzestny” i „Sycylijczyk”. Okazuje się jednak, że również w Kalabrii istnieje organizacja przestępcza, która sięga swoimi mackami poza Europę docierając do Australii, Kanady czy Hong-Kongu. Włoski dziennikarz i reporter, Antonio Talia, postanowił przyjrzeć się bliżej drodze krajowej numer 106, gdzie swoje źródła ma kalabryjska mafia. Czytaj dalej
„Dusza granicy” – Matteo Righetto
Już sam tytuł powieści „Dusza granicy” Matteo Righetto zmusza czytelnika do myślenia. Mnie samej cały czas narzucało się odwrotne określenie. Chciałam szukać granicy duszy. A jednak nie o to w tej powieści chodzi, a może jest miedzy tymi związkami wyrazowymi jakiś wspólny mianownik? Za sprawą powieści włoskiego twórcy przeniesiemy się do Nevady. Pierwsze skojarzenie ze stanami Zjednoczonymi okaże się błędne. Zamiast na amerykańską pustynię, trafimy nad dolinę Brenty położoną w północnej części regionu Wenecji Euganejskiej. Czytaj dalej