Zbliża się majówka, więc chętnie wyruszamy w plener. Spędzamy czas z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi. Co zrobić, gdy skończą się pomysły na rozmowy, spadnie deszcz, a dzieciaki zaczną narzekać, że się nudzą? Warto zachęcić dużych i małych do zabawy oraz zaproponować im „Kieszonkowce”. O tych grach karcianych wspominałam już wcześniej, ale teraz czas na nową serię oraz kolejne propozycje. Chcecie stać się posiadaczami Kieszonkowców”? Na końcu wpisu znajdziecie informacje o konkursie.
Kiedy poprzednio pisałam o „Kieszonkowcach” skupiłam się tylko na grach edukacyjnych, które ułatwiają naukę języka angielskiego. Dzisiaj również takich nie zabraknie. Dzięki grze karcianej „Bitter Sweet” można poćwiczyć znajomość angielskich przymiotników. Już dziewięciolatki powinny sobie radzić, a przy okazji zabawy będą poznawać nowe słowa. Wydawca proponuje nam do wyboru takie gry karciane jak Memory, Klapek, Karuzelę lub Szachraja. Oczywiście gracze nie muszą się ograniczać do tych czterech pomysłów. Inwencja jest mile widziana.
Starszym do nauki angielskiego posłuży quiz karciany „What’s up?”. To gra dla nieco starszych, bo jest trudniejsza od poprzedniej. Według producenta quiz przeznaczony jest dla dorosłych i młodzieży od piętnastego roku życia. Dla tych, którzy znają język angielski na poziomie średnio zaawansowanym i zaawansowanym (poziom B2-C1). Rzeczywiście, mamy do czynienia z trudnymi zdaniami, ale przydatnymi w życiu codziennym. 600 zwrotów, idiomy, riposty – wszystko to w jednej talii kart. Na jednej stronie są trzy pytania, a do każdego z nich trzy odpowiedzi do wyboru. Po odwróceniu kartonika znajdziemy tłumaczenia trudnych wyrażeń. Naukę ułatwiają zabawne rysunki, które umieszczone są na każdej karcie.
Jeśli kochacie przyrodę, to warto sięgnąć po grę karcianą „Zoo liga”. Już ośmiolatki poradzą sobie z zabawami proponowanymi przez producentów. Kolekcjoner, Klapek II, Pudło, Dokładka, Wyścigi, Snap to gry, które można wybrać. Przy okazji zabawy dzieciaki oraz dorośli usystematyzują swoją wiedzę na temat gromad, a także dowiedzą się nieco więcej na temat istot żywych: czym się odżywiają, jaki prowadza tryb życia, czy są stałocieplne, jajorodne, czy żyworodne. Są jeszcze kategorie, które pozwalają określić czy zwierzę na karcie jest najmniejsze w swojej gromadzie, czy może najsilniejsze, czy posiada najlepszy kamuflaż, itp. Gry jakie mamy do wyboru wprowadzają wiele emocji, ponieważ są szybkie, a wiele zależy od spostrzegawczości biorących udział w zabawie.
Nieco starsi mają możliwość sprawdzenia się w quizach karcianych. „Kieszonkowiec filmowy. Kamera akcja” jest dla tych, którzy lubią filmy i seriale. Warto sobie przypomnieć kultowych aktorów, reżyserów, a także znane cytaty z filmów. Czy pamiętacie obok głowy jakiego zwierzęcia obudził się producent filmowy w „Ojcu chrzestnym”? Jeśli nie znacie filmu Hitchcocka, w którym ważną rolę odgrywają wysuszone zwłoki starszej kobiety, to tutaj znajdziecie odpowiedź. Quiz nie jest łatwy, ale warto się sprawdzić, w jakim stopniu znamy kultowe filmy.
„Kieszonkowiec rozrywkowy. Popkultura” to aż 162 pytania quizowe. Tutaj też pojawi się film, ale nie tylko. Będą pytania dotyczące muzyki popularnej, celebrytów, programów komputerowych, sportu, a nawet polityki. Słowem wszystko, czym żywiła się kultura masowa przez ostatnie pół wieku. Pytania są zróżnicowane pod względem trudności. Dotyczą między innymi tego, kto jest założycielem Facebooka, z kim nie był związany Brad Pitt, czy jakiego stanu gubernatorem był Arnold Schwarzenegger. Na jednej karcie znajdziemy trzy pytania, a na odwrocie znajdują się odpowiedzi. W jednej talii znajdują się 54 karty. Łatwo policzyć, ile to będzie pytań.
Jeśli znudzą się nam górnolotne tematy, edukacja przyrodnicza, języki obce, do wyboru jest „Kieszonkowiec nielogiczny. Teorie spiskowe”. Wiele z wiadomości, z którymi mamy do czynienia na co dzień są zwykłymi bujdami. Krążą po sieci, powtarzane są z ust do ust i rozrastają się jak balon w niezwykle szybkim tempie. A może istnieją jakieś legendy miejskie, które rzeczywiście miały miejsce? Nikt pewnie nie wierzy w bazyliszka, złotą kaczkę, czy Chupacabrę. Jednak dziesięć lat temu mało kto wątpił, że w naszych lasach buszuje puma, tyle że widywana była w różnych miejscach w tym samym czasie. Podobnie jak w poprzednim quizie i w tej talii kart znajdziemy aż 162 pytania. Ta gra z pewnością oburzy wielu święcie wierzących w prawdziwość teorii spiskowych, bo autorzy sprowadzają nas na ziemię i każą nam się zmierzyć z mitami.
Czy pamiętacie PRL? Dzisiaj dla wielu młodych ludzi to czysta abstrakcja. Za sprawą quizu „Kieszonkowiec kultowy. PRL” gracze będą mieli okazję dowiedzieć się czegoś o czasach przed 1989 rokiem. Sprawdzą się, czy wiedzą kim jest badylarz, jakiego radia nie wolno było słuchać, jakie pismo ukazywało się w drugim obiegu, jak nazywała się żona Józefa Cyrankiewicza. Przyznam, że mnie jako miłośniczce historii ta gra sprawiła wielką frajdę.
„Kieszonkowce” można podzielić na kilka kategorii. Najpierw na gry i quizy. Te ostatnie zawierają 54-55 kart. Na każdej są trzy pytania, a na rewersie znajdują się objaśnienia i odpowiedzi. Do gier dołączone są szczegółowe instrukcje, które podpowiadają, jak używać talii. Drugi podział, który można zastosować, to cel, dla którego chcemy wykorzystać karty. W takim wypadku kieszonkowce dzielą się na edukacyjne i rozrywkowe. Tak naprawdę te które uczą, również dostarczają świetnej zabawy. Gry są emocjonujące i dla każdego znajdzie się coś interesującego. Warto podkreślić, że karty są ilustrowane w sposób niezwykle atrakcyjny. Rysunki utrzymane zostały w różnorodnej stylistyce, w zależności od tego, jakiego tematu dotyczą.
Które gry i quizy najbardziej trafiają w Wasz gust? Czy wolicie te rozrywkowe, a może stawiacie na edukację? Więcej informacji znajdziecie na stronach internetowych: Edgard i Kieszonkowce. Jako, że dawno nie było konkursu, to „Kieszonkowcami” zachęcam do zgłaszania w komentarzach, którą z siedmiu zaprezentowanych talii chcielibyście wygrać? Zabawa potrwa do piątego maja. Następnego dnia ogłoszę wybrańców. Wyłonię ich w drodze losowanie, jeśli się zgłoszą więcej niż trzy chętne osoby. Zwycięzców poproszę o podanie w ciągu tygodnia maila z adresem, na który będzie można wysłać nagrodę (mój e-mail widoczny jest w zakładce kontakt).
Mi podobają się wszystkie, ale najbardziej chyba „zoo liga”, bo będę mogła pograć z Córą. Mój adres mailowy to: ksiegozbiorkasiny@gmail.com
Lubię gry karciane, zatem chętnie przygarnę „What’s up” 🙂
Wszystkie są super, ale jeśli już mam wybrać, to w związku z moją pracą – nauczyciel języka angielskiego, wybieram te po angielsku. Pozdrawiam
Jako, że zgłosiły się trzy osoby do konkursu, nie muszę dokonywać losowania. Poproszę tylko o adresy do wysyłki na maila dofi@dofi.com.pl.