Dla maluchów temat urodzin to ważna sprawa. Czeka się na ten wyjątkowy dzień przez cały rok. Nic dziwnego, że kilkulatek czuje się podekscytowany, gdy nadchodzą urodziny. Anna Podsiadło w książeczce dla dzieci „Iga i zaczarowany miś. urodzinowy kłopot”, postanowiła podjąć ten temat, ale rozwinęła go w nietypowy sposób.
W dzień urodzin każdy powinien być szczęśliwy. Czeka go dużo niespodzianek i gości. Nie inaczej dzieje się z Igą. po wczesnoporannej pobudce i postawieniu wszystkich domowników na nogi, zaczyna się to, na co czekają wszystkie dzieci. Dziewczynka przyjmuje prezenty, pojawia się pierwszy gość, dziadek. Przynosi wnuczce wyjątkowy podarunek, misia Nastkę.
Pluszak bardzo podoba się dziewczynce, a w ciągu dnia pełnych zabaw i emocji, dziewczynka zauważa, że jej przyjaciel jest smutny. Niezwykły miś również zmienia wyraz pyszczka. Iga postanawia zrobić coś dla Jasia. Czy uda jej się pomóc przyjacielowi? Jak taka mała osóbka może sprawić, żeby kolega nie musiał się martwić? Co go tak kłopocze?
By poznać odpowiedzi na wszystkie pytania, trzeba przeczytać książkę Anny Podsiadło. Pisarka w ciekawy sposób wkracza w do dziecięcego świata i uwrażliwia maluchy na drugiego człowieka. W dzień urodzin uwaga skupia się na Idze, ale dziewczynka nie zapomina o innych. Musi jednak najpierw ocenić sytuację, okryć, co dzieje się z przyjacielem. Pomocny okaże się miś. Pluszak potrafi rozpoznać emocje innych. Tylko Iga to zauważa. Kiedy zrozumie problem, już będzie jej łatwiej, by znaleźć sposób, aby pomóc Jasiowi.
„Iga i zaczarowany miś. urodzinowy kłopot” to książka, za sprawą której dziecko może wkroczyć w świat emocji. Myślę, że stanie się to naturalnie, gdyż wielka ciekawość świata kilkulatków zrodzi w ich głowach mnóstwo pytań. Trudne sytuacje i emocje warto jednak wspólnie z dorosłym omówić, by się z nimi oswoić, a potem szukać odpowiednich rozwiązań. Anna Podsiadło pisze o tym w sposób pełen ciepła, tak by nie przestraszyć malucha, a pokazać mu, jak można postąpić. Dziecko uczy się, że można pomagać, ale najpierw należy uruchomić empatię, by w ogóle zauważyć, że ktoś boryka się z problemami. Warto też podkreślić pełne ciepła ilustracje Anny Magiery. Są klimatyczne, a także pozwalają wyobrazić sobie przedstawioną rzeczywistość, ale nie tylko. Widzimy także emocje na twarzach postaci. Uczucia są w tej opowieści bardzo istotne.