„Królik Iluzjonista i Festiwal Sztuk Magicznych” – Patricia Geis

Królik Iluzjonista, Patricia GeisCzy istnieją czary? Takie pytanie zadają co jakiś czas dzieci. Czasem młodsze, niekiedy starsze, wystarczy jednak odpowiednia lektura, by pobudzić ich ciekawość w tej kwestii. Odpowiedź można odnaleźć w książce „Królik Iluzjonista i Festiwal Sztuk Magicznych”, która wprowadzi nas w świat… fizyki. Bo czyim innym jest optyka i złudzenia, jakim ulegamy, gdy nasz mózg błędnie interpretuje to, na co patrzymy. Patricia Geis wprowadza dzieci w świat iluzji optycznych, ale skupia się na zabawie, a nie wyjaśnianiu zasad fizyki.

„Królik Iluzjonista i Festiwal Sztuk Magicznych” to zbiór ilustracji 28 złudzeń optycznych wraz z instrukcjami. W ich świat wprowadza nas królik, bo wszystkie obrazki jako całość stanowią pokaz sztuczek magicznych. Prezentuje je nam bohater tytułowy, ale to odbiorca ma największą rolę do spełnienia. Bez jego cierpliwości i uwagi żaden pokaz się nie uda. Wszystkie iluzje pojawią się w zależności od tego, jak będziemy patrzyli na obrazki. Jeśli zgodnie z podaną instrukcją, to łatwo wkroczymy w świat magii i uzyskamy ciekawy efekt.

Na pozór zwyczajne obrazki po dłuższym wpatrywaniu zaczynają się ruszać, inne elementy znikają, albo zmieniają pozycje i kolory. Złudzenia optyczne kojarzyły mi się do tej pory z przesytem, jednak tutaj autorka skupiała się na tym, by unikać nadmiaru. Jej ilustracje nie są przeładowane jeśli chodzi o szczegóły. Podobnie z instrukcją – mamy do czynienia najpierw z krótkim i treściwym wprowadzeniem, a potem dzieci są zachęcane do podejmowania wyzwania samodzielnie. Autorka zmusza je w ten sposób do skupienia. W końcu ktoś, kto chce zostać magikiem, powinien potrafić się koncentrować.

Książka Patricii Geis „Królik Iluzjonista i Festiwal Sztuk Magicznych” na pierwszym miejscu stawia zmysł wzorku. Wszystko zostaje podporządkowane oku i temu, jak możne je wykorzystać do uzyskania magicznych efektów. Autorka wykorzystuje figury niemożliwe, złudzenia jasności i barwy, czy te spowodowane istnieniem w oku tzw. plamki ślepej. Jednak dla najmłodszych nie są istotne wyjaśnienia (na to przyjdzie jeszcze czas), a efekt. Po lekturze książki okaże się, że rzeczywiście potrafią czarować i to jedynie patrząc. Myślę, że dzieci rozpoczynające szkolną edukację będą potrafiły wykonać zadania prezentowane przez sympatycznego króliczka. Oczywiście nie jest to publikacja jednorazowego użytku. Do tej książeczki dzieci często wracają, bo świat iluzji został tu przedstawiony w sposób interesujący. Dla uzyskania magicznych efektów wystarczy tylko chwila z daną ilustracją – i czary są na wyciągnięcie ręki (a dokładniej: wzroku).Królik Iluzjonista, Patricia Geis

    • Tutaj wprawdzie mamy do czynienia z wersją dla początkujących miłośników złudzeń optycznych, ale dla osób niewtajemniczonych będzie to idealna pozycja, bo wprowadzająca krok po kroku do świata magii odbieranej zmysłem wzroku.

Skomentuj Ann RK Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *