„Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku” – Caspar Henderson

Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku, Caspar HendersonNie trzeba uciekać się do powieści fantastycznych, dzieł Hieronima Boscha, by mieć do czynienia z bestiami rodem z najstraszniejszego snu. One żyją obok nas, choć dzięki działalności człowieka mogą przejść do historii, jak ptak dodo czy tur. Niektóre z istot żywych nadal są tajemnicą nawet dla znawców przyrody, bo ukrywają się w mało dostępnych miejscach. Inne żyją w naszym sąsiedztwie, choć nie zawsze je zauważamy i doceniamy. Caspar Henderson, otrzymał za publikację „Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku” mnóstwo nagród, m.in. Jerwood, a także od Brytyjskiego Stowarzyszenia Pisarzy nagrodę im. Rogera Deakina.

Autor książki zaczyna opowieść od zwierzęcia, które poznałam za sprawą jednego z opowiadań Julio Cortázara. Chodzi o niezwykłego płaza, aksolotla. Istotę, od której trudno oderwać wzrok ze względu na „niepokojąco ludzki wygląd”. Inne zwierzęta, jakie przywołuje Caspar Henderson, są równie intrygujące. Czy to będzie niesporczak, ksenofiofor, motyl morski, rekin chochlik, skakun, łodzik, albo ustonóg. O wielu z nich mogliście nie słyszeć do tej pory, inne, takie jak makak, ośmiornica czy żółw skórzasty wydają się nam doskonale znane, ale pisarz ukaże je w nietypowy sposób.

Trzeba podkreślić, że „Księga zwierząt…” jest czymś innym niż leksykon istot mało znanych stworzeń. Pisarz wprawcie opowiada o cechach charakterystycznych danej istoty, podaje ciekawostki, ale robi coś więcej. Kiedy prezentuje daną bestię, wpisuje ją w pewien tok myślowy, pełen dygresji, odwołań do filozofii czy literatury. Kontekst rozważań jest szeroki, ale szybko znajdziemy wspólny mianownik. Casper Henderson mówi o tym, że człowiek nie jest sam na świecie i warto, by docenił i zadbał o florę oraz faunę w tej chwili. Wymieranie istot żywych może sprawić, że wielu gatunków już wkrótce nie uda się zobaczyć w ich środowisku naturalnym.

Dzięki publikacji „Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku” odbywamy podróż do trudno dostępnych miejsc. Okazuje się, że nawet w niezwykle trudnych warunkach pewne stworzenia potrafią sobie radzić, nawet jeśli temperatura wody osiąga niemal sto stopni Celsjusza. Caspar Henderson jest tymi zwierzętami urzeczony i świetnie potrafi przelać na papier swoją fascynację światem stworów niesamowitych. Nawet jeśli na widok niektórych z nich pojawia się gęsia skórka, albo dziwny niepokój, to pisarz tak je ukazuje, że przełamuje nasze lęki i walczy ze stereotypami.

Caspar Henderson nie ogranicza się w swojej książce tylko do bestii współczesnych. Opowiada również o istotach wymarłych, np. kecalkoatlu, by od tych pterozaurów przejść do tego, jak wyglądałyby anioły, gdyby rzeczywiście miały latać. Gąbki, żebropławy, korony cierniowe to przykłady istot, których ludzka wyobraźnia nie byłaby w stanie wymyślić. Taka menażeria pojawia się właśnie na łamach tej książki, ale nie po to, by zaspokajać prymitywną ludzką ciekawość dotyczącą tego, co brzydkie i odrażające. Każda z opisywanych istot jest pretekstem do intelektualnych rozważań. Caspar Henderson podaje zabawne ciekawostki, ale przede wszystkim zmusza nas do myślenia. Autor przywołuje filozofów, cytuje dzieła literackie, odnosi się do dokonań współczesnych naukowców, dzięki czemu widzimy, że to czego nauczyliśmy się parę dekad temu w szkołach, może być już nieco nieaktualne.

„Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku” to dzieło, które okazuje się interesujące ze względu na treść, ale również wyróżniające się szatą graficzną. Skoro mamy do czynienia z opowieścią o niesamowitych stworach, więc książka nawiązuje do dawnych dzieł, np. średniowiecznych inkunabułów. Szerokie marginesy pozwalają na dopiski, przypisy odautorskie. Piękne grafiki, czarno-białe fotografie przyciągają wzrok, choć małe litery nieco psują cały efekt. Podsumowując, „Księga zwierząt niemalże niemożliwych. Bestariusz XXI wieku”, to publikacja, która wykracza znacznie poza zwykłą książkę o zwierzętach. W dziele Caspara Hendersona znajdziemy coś dla miłośników sztuki, literatury, filozofii, mitologii, historii, paleontologii. Wszystko zaczyna się od zwierząt i na nich kończy, a całość zadziwia i fascynuje.

  1. Intrygująca książka! Mnie interesuje szczególnie z racji nawiązań do literatury. No i szata graficzna jest dodatkowym bonusem. Wg mnie to świetna propozycja na książkowy prezent.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *