„Kuba niedźwiedź. Historie z Gawry” – Renata Kijowska

Kuba niedźwiedź, Renata KijowskaDzieciaki kochają niedźwiadki, ponieważ kojarzą się im z pluszowymi maskotkami. Renata kijowska, reporterka TVN postanowiła opowiedzieć historię o pewnym niedźwiedziu i jego rodzinie. Tyle, że nie odebrała mu charakteru dzikiego zwierzęcia, które najlepiej się czuje w naturze. We współczesnym świecie niedźwiedź prędzej czy później musi zetknąć się z człowiekiem. Co grozi misiom zbliżającym się zbyt blisko do ludzkich siedzib?

Życie niedźwiedzia nie jest wolne od niebezpieczeństw. Wie to doskonale matka Kuby i Benia. W gawrze, z daleka od ludzi, niedźwiadki mogą czuć się bezpiecznie, bo mądra mama uczy swoje dzieci wszystkiego, co konieczne do przeżycia. Trzeba umieć zdobywać pożywienie, być ostrożnym, trzymać się w bezpiecznej odległości od człowieka. Małe niedźwiadki chcą się bawić, a Kuba czuje się niemal dorosły, bo jest o rok starszy od Benia. W lesie nie brakuje atrakcji, a zwierzaki mają swoich przyjaciół. Kuba prosi matkę o możliwość zaopiekowania się liskiem, którego matka została porwana przez kłusowników. Jest jeszcze zabawna wiewiórka, znająca wszystkie plotki, ale oddana całym sercem młodym niedźwiedziom.

Wspólne zabawy prowadzą do niebezpiecznych sytuacji. Ferajna zbliża się do ludzi i uczy się niewłaściwych zachowań. Niedźwiadki podbierają ludziom miód, zaglądają do bagażników samochodowych, wybierają resztki ze śmietników. Nie pomagają ostrzeżenia matki, ani odpędzanie zwierząt przez strażników leśnych. Kuba i Benio wpadają po uszy. W efekcie będą musieli trafić do zoo. Zapłacą wysoką cenę za swoje wybryki, ponieważ stracą wolność.

W Tatrzańskim Parku Narodowym żyją niedźwiedzie. Jaki prowadzą tryb życia? Czy są słodkimi zwierzakami, czy wolno je dokarmiać? Autorka książki przeplata rozdziały dotyczące przygód Kuby, z praktycznymi informacjami o życiu tych wspaniałych drapieżników. Nie zabraknie opowieści o prawdziwych niedźwiedziach i tym, co je spotkało w życiu. Dowiemy się, dlaczego w Tatrzańskim Parku nie ma koszy na śmieci i dlaczego w zależności od pory roku, odchody niedźwiedzi zmieniają kolor.

Historia napisana przez Renatę Kijowską nie ma nic wspólnego ze słodkimi opowiastkami o misiach. Tu nie brakuje trudnych tematów, bo dzisiaj życie niedźwiedzi jest niezwykle skomplikowane. Jednocześnie widzimy, że człowiek i niedźwiedź mogą żyć obok siebie, pod warunkiem, że ludzie będą przestrzegali pewnych zasad. Tu dowiemy się, jak się chroni niedźwiedzie. Najważniejsze jednak, że Renata Kijowska nie unika tego, co niewygodne. Dlatego mowa w książce o kłusownictwie, czy prawdziwych przypadkach niewłaściwego traktowania zwierząt w zoo.

„Kuba niedźwiedź. Historie z gawry” to książka dla młodych miłośników przyrody. Wprawdzie opowieść jest fikcyjna, ale autorka wykorzystała historie, jakie wydarzyły się naprawdę. Każde opowiadanie jest na koniec weryfikowane i dowiadujemy się, czy przygoda niedźwiedzi mogła się rzeczywiście zdarzyć. Bo przecież nie każde dziecko wie, czy niedźwiedzie jedzą śledzie, albo czy potrafią zaprzyjaźnić się z psem. Renata Kijowska pisze prostym, łatwym w odbiorze językiem. Podkreśla, jakie naprawdę są niedźwiedzie. Nie odbiera im niczego z dzikości i choć bohaterowie do nas przemawiają, to autorka ich nie uczłowiecza, a pokazuje ich prawdziwą naturę.

Wciągająca historia fabularna to jedno, a drugą sprawą są problemy, z którymi muszą się zmierzyć obrońcy zwierząt. Niestety życie niedźwiedzi nie jest usłane różami, a bywa tak, że muszą trafić do zoo. Choć odbieranie wolności nie jest dobre, to dla niektórych zwierząt to jedyne wyjście, by przeżyły. Renata Kijowska uczy, jak być świadomymi ludźmi. Zaczyna od podstaw, czyli młodych odbiorców. Sama wiedza to nie wszystko, by książka spodobała się dzieciom. Dlatego warto podkreślić humor zawarty w tej opowieści oraz piękną szatę graficzną. Ilustracje Anny Łazowskiej przyciągają wzrok, są kolorowe, ale nie jaskrawe, za to pełne ciepła i kojarzące się z tymi rysunkami, na których wychowało się moje pokolenie. Nic dziwnego, że moim dzieciakom ta książka przypadła do gustu.Kuba niedźwiedź, Renata Kijowska

  1. Dzięki za tą recenzję. Mam w domu taką jedną bystrą siedmiolatkę, która chce być weterynarką i nieprawdopodobnie kocha zwierzęta. I za trzy tygodnie ma urodziny. Przyjrzę się książce Kijowskiej zanim kupię, ale na pierwszy rzut oka, tj. po Twoim tekście sądząc, wygląda na niebanalną lekturę – ciekawą i pouczającą. Inne opinie też widzę entuzjastyczne, ale to u Ciebie czytam o Kubie po raz pierwszy 🙂 Dziękuję i pozdrawiam.

    • Pozycja wydaje się być idealna dla młodej miłośniczki zwierząt. Natomiast piękna i dopracowana oprawa sprawia, że książka świetnie się prezentuje – dlatego nadaje się na prezent. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *