Dawno już nie sięgałam po książki Manueli Gretkowskiej. Kiedy w księgarniach pojawiła się powieść „Mistrzyni”, postanowiłam sięgnąć po ten tytuł. Pisarkę do napisania tej książki zainspirowała żyjąca w XIX wieku Lucyna Ćwierczakiewiczowa. Kobieta, która była osobą znaną i popularną w swojej epoce. Co przyczyniło się do osiągnięcia tak wielkiego sukcesu? By się tego dowiedzieć, można sięgnąć po biografię „Pani od obiadów. Lucyna Ćwierczakiewiczowa. Historia życia” Marty Sztokfisz. Manuela Gretkowska postanowiła opowiedzieć o tej kobiecie, posługując się konwencją powieściową.
Historia zaczyna się od samego Bacha i jego słynnych „Wariacji Goldbergowskich”, które podobno napisała jego żona. Wszystko to miało się stać w czasie przejazdu przez rodzinną miejscowość von Bachmanów. Właśnie z tego protestanckiego rodu pochodzi Lucyna Ćwierczakiewiczowa. Poznajemy ją już w czasie, kiedy jest dojrzałą osobą. Kimś, z kim wielu ludzi musi się liczyć. Ma pieniądze, władzę, sławę. Na dodatek głośno wyraża swoje zdanie.
Dziewiętnastowieczną Warszawę wyobrażam sobie tak, jak ją opisywał Bolesław Prus. On również pojawia się w tej historii. Nie bez powodu. Znał się z Lucyną Ćwierczakiewiczową. Na dodatek kobieta była bardziej znana niż najwybitniejsi pozytywiści. Jej książki cieszyły się taką popularnością, że przyniosły kobiecie bogactwo. Wszystko za sprawą takiego tytułu, jak „365 obiadów za 5 złotych”. Wielu ludzi musiało nagle zacząć się z nią liczyć, choćby dlatego, że pożyczali od niej pieniądze.
Manuela Gretkowska pokazuje nam kobietę doświadczoną życiem. Pierwsze małżeństwo zakończyło się rozwodem. Kiedy osiemnastoletnia Lucyna poślubiła Feliksa Staszewskiego, nie miała pojęcia, że związała się z kimś, kto będzie ją zdradzał. Rozwód w tamtych czasach był skandalem, dał jednak kobiecie wolność. Na szczęście drugie małżeństwo okazało się szczęśliwe. Jednak my poznajemy bohaterkę, jako wdowę po panu Stanisławie Ćwierczakiewiczu.
Pisarka pokazuje czytelnikom realia epoki i zaskakuje nas tym, jak bardzo bezkompromisowa była główna bohaterka książki. Nie bała się wyrażać swojego zdania, nawet jeśli było krytyczne, a nawet bezczelne. Akcja powieści „Mistrzyni” rozgrywa się w czasach pozytywizmu i główna bohaterka jest osobą, której idee tej epoki nie są obce. Lucyna Ćwierczakiewiczowa wręcz wyprzedza swoje czasy. Uczy przede wszystkim kobiety tego, jak sobie radzić w życiu. Takim przykładem są jej przepisy, ale również artykuły w prasie. Z nich społeczeństwo dowiaduje się, w jaki sposób dbać o higienę, a nawet jak sobie radzić finansowo. Pani Lucyna zachęcała inne kobiety do pracy, by mogły samodzielnie się utrzymywać. Potrafiła wykląć samego arcybiskupa, za to że był zbyt lojalny wobec zaborcy.
Dzięki powieści mamy okazję poznać jakże aktualną historię. Kobieta wyrażająca na głos swoje zdanie jest szanowana, wpływowa do pewnego momentu. My oglądamy ją również wtedy, kiedy sama doświadcza kilku chwil słabości. Zakochuje się przystojnym aktorze, choć sama jest dużo starsza od Konckiego. Chce kupić jego przychylność pisząc i wystawiając dla niego sztukę, ponosząc wszystkie koszty. Dąży do tego, by mężczyznę wypromować, a tymczasem oboje się ośmieszają. Mimo tej porażki, cierpienia, potrafi się podnieść i dalej działać w sposób aktywny, mimo że ogranicza ją słabe ciało.
Manuela Gretkowska mogłaby pisząc tę historię skupić się na tym tylko, byśmy przypomnieli sobie o najlepszych chwilach tak znanej dwa wieki temu postaci. Jednak pisarka nie zdecydowała się na to. Widzimy Lucynę Ćwierczakiewiczową w chwili upadku. Czuje się zdradzona nawet przez takiego przyjaciela, jakim był dla niej Bolesław Prus. Pisarka pokazuje, co się do tego przyczyniło, część odpowiedzi zostawiając naszym domysłom. Niekiedy sami musimy postawić kropkę nad i. Manuela Gretkowska wiele sytuacji przedstawia w sposób humorystyczny. Lucyna Ćwierczakiewiczowa i inne postacie często bawią nas swoim postępowaniem, ale ważniejsze są pytania, jakie pojawiają się podczas lektury tej książki. Widzimy kobietę, która wymyka się konwenansom, chce sama decydować o sobie. „Mistrzyni” to powieść o wolności, jaką każda kobieta powinna posiadać, niezależnie od pozycji społecznej, czy czasów, w których przyszło jej żyć.