„Nie mówiąc nikomu” – Danuta Awolusi

Nie mówiąc nikomu, Danuta AwolusiLedwie zdążyłam przyzwyczaić się do tego, że Danuta Awolusi, autorka bloga „Książki Zbójeckie”, pisze własne powieści, to okazuje się, że właśnie wydana została siódma jej książka. „Nie mówiąc nikomu” jest powieścią obyczajową, której tematem przewodnim są kłamstwa oraz tajemnice i to jak wpływają na relacje. Każdy z nas ma swoje małe sekreciki, ale co się stanie gdy one się nawarstwią? Które z nich można ukrywać, a które nie? Danuta Awolusi w swojej najnowszej powieści opowiedziała o tym co się dzieje, gdy jest ich za dużo.

W „Nie mówiąc nikomu” poznajemy historię pewnego małżeństwa. Takiego z dwójką dzieci, z całkiem sporym stażem, choć wciąż całkiem młodego jeśli chodzi o wiek. Laura zajmuje się prowadzeniem domu, natomiast Maksymilian prowadzi firmę ogrodniczą. Na pierwszy rzut oka świetnie sobie radzą pod względem finansowym. Mąż dba o pieniądze, a Laura o rodzinne gniazdko. Tymczasem kobieta wcale nie czuje się dobrze w swojej roli. Marzy jej się praca, bo czuje się jak w klatce. Maks wydziela jej pieniądze na wydatki, rozlicza z każdej złotówki nie zapominając o pytaniach dlaczego tak dużo wydała i czy rzeczywiście nabyty produkt był im potrzebny. Kobieta nie czuje się zbytnio zadowolona tym, że musi się tłumaczyć z każdego zakupu.

Laura zawsze marzyła o pisaniu. Chciała zostać dziennikarką. Najbliżsi zaraz sprowadzali ją na ziemię tłumacząc, ze nie da rady się utrzymać. W ten sposób podcinali jej skrzydła. Kiedy zgodziła się na rezygnację z marzeń i poświęciła rodzinie, nie wiedziała, jak bardzo będzie jej brakowało tego, o czym całe życie marzyła. Kiedy dzieci zaczęły chodzić do szkoły, zyskała nieco wolnego czasu i w tajemnicy przed innymi zaczęła pisać książkę. Powieść została wydana pod pseudonimem i choć Laura niewiele na tym zarobiła, zyskała sporo czytelniczek i otrzymała informację zwrotną, że postąpiła właściwie.

Tymczasem Maksymilian również skrywa pewne tajemnice. Choć darzy Laurę uczuciem, nieświadomie rani ją tym, że nie zdaje sobie do końca sprawy, jaki stał się wyrachowany. Uważa na każdą złotówkę, bo interes ogrodniczy nie zawsze świetnie prosperuje i trzeba dużo inwestować w rozwój firmy. Między parą dochodzi do nieporozumień przez brak szczerej rozmowy. Takiej, w której dzieliliby się własnymi uczuciami, a nie tylko wzajemnie oskarżali. Jest jeszcze jeden sekret, a właściwe problem, o którym Laura nic nie wie, a Maks nie potrafi sobie z nim poradzić.

Tajemnicą owiana jest również przeszłość Uki, pewnej staruszki o której krążą legendy. Do kobiety trudno się zbliżyć ze względu na zapach, jaki ją otacza. Kobieta nie dba o siebie i prowadzi życie osoby bezdomnej, choć posiada dom, a o jej majątku krążą legendy. Uka zamknęła się we własnym wnętrzu wiele lat wcześniej. Stało się to po śmierci męża. Jedynej osoby, która potrafiła zrozumieć Urszulę. Jednak do tego zamkniętego świata spróbuje się dostać Laura, po tym jak otrzyma zlecenie od wydawnictwa, by napisać książkę o tajemniczej starszej pani.

Powieść „Nie mówiąc nikomu” porusza problem szczerości w związku. Poznajemy bohaterów, którzy po latach gromadzenia małych sekretów i niewinnych kłamstewek, dochodzą do pewnej granicy. Ukrywanie tego co niewygodne w imię wyższych racji nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Może spowodować, że rozejdą się drogi tych, którzy się tak bardzo kochali. Małe rzeczy urastają do wielkich, ponieważ są jak kula śniegowa, biorą ze sobą wszystko co napotkają po drodze.

Danuta Awolusi w swojej powieści pokazuje polską rodzinę, która całkiem dobrze radzi sobie finansowo, a znacznie gorzej emocjonalnie. Problemy rodziców wpływają negatywnie na dzieci. Sfrustrowana Laura nie radzi sobie z dojrzewającymi bliźniętami, a na wsparcie Maksa nie może liczyć, ponieważ mężczyzna bagatelizuje problemy. Kiedy je zauważa, jest już za późno na łatwe rozwiązania. Sporą zaletą książki są świetnie oddane śląskie realia. Widzimy starsze pokolenie nie zapominające o lokalnej kuchni i języku. Oglądamy rodziny żyjące na tych terenach i to jak się zmieniają pod wpływem czasu. Jak sobie radzi tradycja z nowoczesnością zobaczymy właśnie w „Nie mówiąc nikomu”. Danuta Awolusi pisze w taki sposób, że z zainteresowaniem śledzimy losy bohaterów, a ze szczególną przyjemnością odkrywamy tajemnice Uki. Mimo, że książka ma ponad 500 stron, to bardzo szybko się ją pochłania, właśnie ze względu na sekrety, jakie stopniowo odkrywamy w powieści i oglądanie konsekwencji, jakie ze sobą niosą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *