“Operacja wrak” – Jørn Lier Horst, Hans Jørgen Sandnes

Operacja wrak, Jørn Lier Horst, Hans Jørgen SandnesDetektywistyczna seria książek detektywistycznych Jørna Liera Horsta i Hansa Jørgena Sandnesa już po raz piętnasty pojawiła się w naszym domu. Choć „Operacja wrak” wydana została jako trzynasta część, to są jeszcze dwie wydane innym stylu, ale o podobnej tematyce. Wszystkie historie dotyczą pary przyjaciół Tiril i Olivera, którzy w małym miasteczku Elvestad rozwiązują tajemnicze zagadki oraz sprawy o charakterze kryminalnym.

W trzymastym tomie sprawa rozpocznie się od sztormu. Po burzy na plaży pojawia się mnostwo śmieci. Bohaterowie książki przyglądają się temu i dostrzegają coś, czym mogą się zająć. Tak właściwie zauważają coś, co zachęci ich do rozwiązania dwóch zagadek. Jedna z nich dotyczy współczesnego problemu, jakim jest zaśmiecanie środowiska przez nieodpowiedzialnych ludzi. Tiril zaintryguje spora ilość kaloszy wyrzuconych na brzeg. Wszystkie buty są nieszczelne, czyli nie spełniają swojej funkcji. Czyżby jakiś producent pozbył się wadliwych produktów w mało legalny sposób?

Kolejnym intrygującą rzeczą, jaką wyrzuciło morze, jest fragment tabliczki z napisem „…INDA”. Brakuje początku napisu, jednak dzieciaki szybko wpadają na to, że może ona pochodzić z wraku zatopionego statku. Szybko odnajdują informację, że w XIX wieku w okolicy zatonął żaglowiec „Belinda”. Przewoził na swoim pokładzie 1750 złotych monet. W jaki sposób odnaleźć wrak i… skarb?

Tiril, Oliver i pies Otto ruszają na poszukiwania. Spróbują upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Najpierw znajdą adres fabryki produkującej wadliwe kalosze. Okazuje się, że dwa tysiące par butów miało wady i prawdopodobnie, by pozbyć się kłopotu, w nielegalny sposób wrzucono je do morza. Skoro razem z kaloszami wypłynęła po sztormie tabliczka z wraku statku, to wszystko wskazuje na to, że i buty, i żaglowiec leżą obok siebie na morskim dnie. Dzieci ruszą na podwodne poszukiwania od fabryki położonej nad wodą. Stamtąd zaczną nurkować. Czy uda im się znaleźć skarb i kalosze?

„Operacja wrak” została napisana w taki sposób, by czytający rozwijali spostrzegawczość i umiejętność logicznego myślenia. Podobnie jak w poprzednich częściach są dodatkowe zadania, polegające na poszukiwaniu ukrytych rzeczy na ilustracjach. Hans Jørgen Sandnes stworzył piękne, kolorowe grafiki pomagające zrozumieć czytany tekst. W tym tomie powstały świetne rysunki podwodnego świata, bo tam również rozgrywa się akcja tej historii.

Dzięki dużym literom tekst czyta się bardzo szybko, a przygody bohaterów jak zwykle są wciągające, dlatego nie da się oderwać od książki. Zresztą chyba cała seria tak jest pomyślana, by przeczytać każdy tom od deski do deski. W powiesci jest tyle tekstu, by nawet początkujący czytelnik dał radę poznać ją podczas samodzielnej lektury. Dodatkowo zagadki są przygotowane na miarę kilkuletnich odbiorców: intrygują i zmuszają do myślenia. Jørn Lier Horst uwrażliwia dzieci na problemy współczesnego świata. Widzimy, co się dzieje, gdy ludzie nie dbają o ekologię. Przygody detektywistyczne to jedno, ale przecież warto widzieć z jakimi aktualnymi problemami się zmagamy. Norwegowie docenili tę serię, ponieważ nakręcili film na podstawie jednej z części. „Operacja Człowiek w czerni” pojawiła się również w polskich kinach. Operacja wrak, Jørn Lier Horst, Hans Jørgen Sandnes

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *