„Pamiętnik Zuzy-Łobuzy. Wycieczka nad Bałtyk” – Alice Pantermüller

Pamiętnik Zuzy-Łobuzy. Wycieczka nad Bałtyk, Alice  PantermüllerZabawne perypetie bohaterki książki „Pamiętnik Zuzy-Łobuzy. Francja-elegancja” spodobały się mojemu starszemu dziecku. Nic dziwnego, główna bohaterka chodzi do klasy szóstej b, tak jak córka i pewne problemy opowiedziane w tej serii książek są jej dobrze znane. Tym razem mieliśmy okazję poznać ósmy tom przygód tej bohaterki zatytułowany „Wycieczka nad Bałtyk”. Autorką tekstu jest Alice Pantermüller, ale równie ważna jest ilustratorka, Daniela Kohl, ponieważ mamy do czynienia z opowieścią wzbogaconą ogromną ilością obrazków.

Historia Zuzy została opowiedziana przez nią samą. Jak wskazuje sam tytuł książki, poznajemy pamiętnik Łobuzy. Widzimy świat dokładnie tak, jak postrzega go postać tytułowa. Dziewczynka wcale nie rozrabia, ale często wpada w kłopoty. Tym razem jej przygody będą miały miejsce nad Bałtykiem, bo tam wybiera się klasa Zuzy. Wszyscy wyjeżdżają na szkolną wycieczkę, która potrwa kilka dni.

Dziewczynkę czeka sporo przygód. Wiele się dzieje już choćby podczas pakowania torby, ponieważ niezbędne rzeczy jakie trzeba zabrać według Zuzy różnią się od tych, które proponuje mama. Oba zestawy wyjazdowe zaskoczą odbiorców. Mama zachęca do zabrania np. nadmuchiwanego Mikołaja, w razie gdyby dziewczyna wpadła do Bałtyku, mogłaby na nim dryfować. Zuza zabiera jednak bomby smrodowe, swędziproszek antyberenikowy, czy indyjski flet. Jak się okaże, wszystkie te rzeczy bardzo się przydadzą, ale nie zostaną wykorzystane przeciwko Berenice.

Na wycieczce nie można się nudzić, chociaż opiekunowie bardzo by tego chcieli. Grupa klasowa zamieszka u baronostwa Kozigłówka, we wspaniałej rezydencji wyglądającej jak pałac. Niestety Zuza będzie musiała zamieszkać z wrogiem numer jeden, czyli Lamerkami. Koledzy Łobuzy trafią równie źle, bo do pokoju Twardzieli. Okaże się jednak, że to najmniejsze zło. Prawdziwymi wrogami staną się Mózgowcy. Jak poradzić sobie ze starszymi dręczycielami? W tym przypadku pomoże niezwykły ekwipunek Zuzy.

Książka o wycieczce nad Bałtyk okazała się bardzo zabawna. Mojej córce spodobały się perypetie Zuzy i jej przyjaciół. Łatwo się z nimi utożsamiała, bo rozumiała ich problemy. Warto zwrócić uwagę na to, że seria wzbogacona została licznymi rysunkami. Są one proste, a jednocześnie przybliżają tę historią i mają zabawny charakter. Nieskomplikowany język, krótkie zdania i ogromna ilość przygód to coś, co uwielbiają młodzi odbiorcy. Wszystkie te wymienione przeze mnie cechy sprawiają, że dzieciaki nie mają problemu ze zrozumieniem tej opowieści. Sama główna bohaterka to osoba, którą łatwo polubić. Żaden z niej łobuz, tylko żywa dziewczynka, która ma swoje zdanie, ale też pewną dziecięcą naiwność. Zuza nikogo nie udaje, a świat widziany oczyma dziecka bawi, ponieważ bohaterka nie wszystko jeszcze rozumie, a to prowadzi do wielu zabawnych nieporozumień. Takie rozrywkowe historie zachęcają do czytania, bo szalone przygody Łobuzy nie pozwalają na nudę.Pamiętnik Zuzy-Łobuzy. Wycieczka nad Bałtyk, Alice  Pantermüller

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *