„Pianistka. Clara Schumann i muzyka miłości” – Beate Rygiert

Pianistka. Clara Schumann i muzyka miłości, Beate RygierJeśli myślimy o wielkich nazwiskach związanych z muzyką XIX wieku, do głowy przyjdą nam przede wszystkim kompozytorzy. Mężczyźni, którzy często byli także wspaniałymi pianistami. Jednak już wtedy do głosu zaczęły dochodzić kobiety. Niestety nie były doceniane odpowiednio do swego talentu. Beate Rygiert za sprawą powieści biograficznej, „Pianistka. Clara Schumann i muzyka miłości”, przybliży nam nieco tę rzeczywistość. Jak wyglądało życie wybitnej jednostki w epoce romantyzmu?

Historia rozpoczyna się w 1835 roku. Clara Wieck jest szesnastoletnią panną. Jednak prowadzi nieco inne życie, niż większość panien z jej warstwy społecznej. Jeździ z ojcem do różnych wielkich miast, by dawać koncerty fortepianowe. Jest wybitną wirtuozką, ale wciąż traktowaną jako cudowne dziecko. Friedrich Wieck uczynił ze swojej córki dochodowy interes. Mężczyzna okazał się świetnym nauczycielem muzyki, a Clara stała się żywym dowodem na wybitne umiejętności edukacyjne ojca. Czy oznacza to, że mężczyzna był dumny ze swojej córki? Niekoniecznie. Stała się źródłem dochodu. Kimś, kogo trzeba cały czas ćwiczyć, aż do upadłego. Bez chwili na oddech. Sława nie trwa bowiem wiecznie.

Mimo stałej kontroli ze strony ojca, nastolatka zakochuje się w innym wybitnym uczniu Friedricha Wiecka. Mowa o Robercie Schumannie. Kompozytor i pianista stopniowo zyskuje sławę, a Clara go podziwia za to, jak zmienia muzykę. Pragnie grać jego dzieła, ale marzy o tym, by zostać żoną Robertą. Uczucie zdaje się wzajemne. Na przeszkodzie stoi jednak ojciec, Friedrich Wieck. Nie zgadza się na to małżeństwo. Przestrzega córkę przed Robertem. Clara jednak będzie dążyła do tego, aby stać się panią Schumann i po długiej walce, osiągnie swój cel.

Historia, jaką śledzimy podczas lektury powieści na pierwszy rzut oka wydawać może się romansem. Młoda i zakochana w sobie para musi pokonać wiele przeciwności losu, by wreszcie być razem. Brzmi romantycznie i nic dziwnego. Clara jest kobietą swojej epoki. Ważne jest wyrażanie uczuć i życie w  zgodzie z nimi. Po chwili jednak widzimy, jak to się ma do rzeczywistości. Codzienność u boku Roberta okaże się nowym kieratem. Młoda kobieta nie zyskuje niezależności. Ukochany ograniczy możliwość działalności artystycznej żony. W końcu to jego komponowanie jest ważniejsze.

W XIX wieku uważano, że panie wywodzące się z mieszczaństw i wyższych sfer powinny posiadać umiejętności związane z prowadzeniem domu. Do tego należało umilać czas domownikom i towarzystwu. Kobiety uczyły się grać na fortepianie, pobierały lekcje śpiewu. Jeśli w czasie nauki wykazywały talent mogły się nim wykazać nawet przed większym forum, na poważnie. Jednak tylko do czasu aż wyszły za mąż, czy miały pozwolenie mężczyzn. W powieści widzimy, że Clara Schumann, zna swoje miejsce w świecie. Ceni romantyczną muzykę, ale nie zapomina o sprawach przyziemnych. Po ślubie na jej głowie będzie wszystko. Zdaje sobie z tego sprawę, ale uznaje, że jej miłość do Roberta pokona wszystkie trudności. Czuje się szczęśliwa u boku męża, dopiero z czasem odkrywa, jak bardzo skomplikowane będzie to życie. Robert Schumann ogranicza kobiecie możliwość komponowania i ćwiczeń. Potem pogłębia się choroba psychiczna artysty. Clara ma na głowie dzieci, męża, ale nie chce zapominać o muzyce.

Beate Rygiert napisała „Pianistkę” w taki sposób, by oddać emocje bohaterów, ale także tło historyczne. Clara Schumann zostawiła po sobie nie tylko kompozycje, ale również listy i pamiętniki. Oczywiście pozwala to tylko w pewnym stopniu poznać bohaterów, gdyż piszący nie wyrażali w nich wszystkiego, nie pozwalały na to konwenanse. Dlatego tak trudno dzisiaj określić, czy Clara (jako mężatka) miała romans z zakochanym w niej Brahmsem. Widzimy zderzenie romantycznych ideałów z trudną rzeczywistością. Clara spotyka największe sławy, również Chopina, ale raczej nie liczy na to, że może być traktowana równie poważnie. Jako pianistka i kompozytorka zawsze będzie spychana na drugi plan. Mimo to nie rezygnuje z marzeń o tworzeniu. Kariera pianistki okaże się potem sposobem na utrzymanie licznej rodziny. Robert będzie zbyt chwiejny psychicznie, by miała w nim oparcie finansowe. Pisarka odsłania przed czytelnikiem emocje, jakie towarzyszą Clarze w jej trudnym życiu codziennym. Ukazuje też, jak istotna była dla kobiety muzyka. Dzięki tej ostatniej miłości odkrywamy wybitną kompozytorkę, choć przez jakiś czas świat nie chciał jej docenić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *