„POPR-ańcy – Na tropie szajki kopytnych” – Anna Sakowicz

POPR-ańcy - Na tropie szajki kopytnych, Anna Sakowicz Która to część przygód POPR-ańców właśnie miała swoją premierę? Okazuje się, że czwarta. Zazdroszczę jednak tym, którzy jeszcze nie słyszeli o tej serii książek dla dzieci, gdyż mogą poznawać ją od początku i nie muszą się odrywać od kolejnych zabawnych, a także wciągających przygód zwierzaków mieszkających w górach, które postanowiły zająć się ratowaniem innych istot. W okolicy Chaty pod Wierchami zawsze coś się dzieje. W najnowszym tomie „POPR-ańcy – Na tropie szajki kopytnych” Anny Sakowicz, wraz z Gambitem  i jego ekipą ratowniczą ruszymy na poszukiwania zaginionych w czasie wichury: Daszy, Fifi i Piegusa.

Dlaczego alpaka, osiołek i kuc opuściły swoje bezpieczne schronienie? Okazuje się, że wszystko przez wiatr. Aura za moimi oknami wpasowała się idealnie do tej opisanej w książce. Chociaż u mnie nie wieje halny, który na Pomorzu akurat nie wita, ale zadymka śnieżna też może zajść za skórę. Gdy trzeba wyjść na zewnątrz, opuścić ciepły dom, robi się mało przyjemnie. Jednak w przeciwieństwie do kopytnych, nie mieszkam w stajni i nie muszę się obawiać, że wichura zerwie dach mojego schronienia.

Ekipa POPR-ańców nie znalazła jaja papugi, ale przecież każda wyprawa na szlaku czegoś uczy i pozwala poznać inne istoty. Po powrocie do domu można wyciągnąć wnioski z tego, co udało się dokonać, a czego nie. Zacieśnia się relacja ekipy. Całą brygadą kieruje owczarek niemiecki, on też jest narratorem tej opowieści. A w skład tej grupy ratowników wchodzi całkiem spory zwierzyniec od szczura zaczynając, przez szczeniaki, na kocie Pepciu kończąc.

Książka Anny Sakowicz (dokładnie cała seria) wyróżnia się spośród innych opowieści dla dzieci żywym językiem i humorem. Bawi nie tylko młodych czytelników, ale i dla dorosłych, gdyż znajdzie się sporo momentów, które wywołają uśmiech na ich twarzach, choć częściej bywa to gwałtowny wybuch śmiechu. Autorka świetnie oddaje charaktery i osobowości zwierzęcych bohaterów, ponieważ oni są na pierwszym planie, a każda z licznie tu występujących istot, jest inna i zabawna w zupełnie odmienny sposób.

Kiedy dzieci będą poznawały książkę, z pewnością szybko wpadną w wir wydarzeń i porwą je przygody POPR-ańców. A będzie się wiele działo. Zobaczymy niedźwiedzia, który zna cały wachlarz młodzieżowych słówek, ale też pojawią się świstaki, które nie zawijają groźnych słów w papierki. Co to oznacza, tego trzeba się oczywiście samemu dowiedzieć, ponieważ wyrażenia wypowiadane przez bohaterów często będą się odwoływały do popkultury. Nie zabraknie też aluzji, cytatów do reklam, filmów, piosenek (tu prym wiedzie Scul).

POPR-ańcy - Na tropie szajki kopytnych, Anna SakowiczPrócz zabawy, dzieciaki znajdą w tej części sporo informacji o górach, zwierzętach i ratownictwie. Zawsze na końcu każdego tomu umieszczona jest spora dawka wiedzy o tym, o co trzeba zadbać, ruszając na wyprawę w góry. Warto dodać, że książka jest bogato ilustrowana przez Huberta Grajczaka. Grafiki pozwalają wyobrazić sobie sceny opisane w tej historii oraz opisane zwierzaki oraz wczuć się w klimat opowieści. Póki co opowieść jest dostępna tylko na Legimi, także w wersji audio w świetnej interpretacji znakomitych lektorów: Ewy Abart, Anny Ryźlak, Leszka Filipowicza i Aleksandra Orsztynowicza-Czyża. Rodzice mają ułatwione zadanie dzięki synchrobookowi, gdyż trudno byłoby samemu oddać język tak różnych bohaterów.

“POPR-ańcy – Na tropie szajki kopytnych” to książka, która z pewnością spodoba się wszystkim dzieciom, które kochają zwierzęta i opowieści pełne zabawnych przygód. Dzięki całej serii sporo się dowiedzą o górach, mogą też złapać bakcyla i zarazić się z tych historii miłością do Tatr. Dzięki POPR-ańcom dowiadujemy się, że nie można ignorować natury, trzeba ją szanować. Oczywiście wszystko to idzie w parze z miłością do całego świata przyrody. Anna Sakowicz po raz kolejny napisała książkę, która trafia w gust wrażliwych czytelników i nie pozwala się nudzić. Trudno też się od niej oderwać, niezależnie od wieku odbiorcy. Polecam i czekam na kolejną część, ponieważ na bohaterów czeka kolejna, tym razem największa przygoda!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *