„Przed wszystkim” – Victoria Redel

Przed wszystkim, , Victoria RedelW dzieciństwie nawiązujemy wiele relacji z rówieśnikami. Ile z nich przetrwało do dziś? Rzadko udaje się kontynuować przyjaźń przez całe dorosłe życie. W powieści „Przed wszystkim” amerykańska pisarka, Victoria Redel, opowiada o relacji między kobietami. Pięć przyjaciółek, które skromnie nazywają siebie „Starymi Znajomymi”, doświadczają tego co najtrudniejsze, odchodzenia jednej z nich.

Helen, Anna, Caroline, Molly i Ming znają się od wielu lat. Ich przyjaźń jest zróżnicowana, ale przetrwała mimo wielu prób, z jakimi musiały się zmierzyć. Po latach wydawać by się mogło, że nic już ich nie będzie w stanie rozdzielić na dobre. Są w takim wieku, że doskonale wiedzą kim są i czego pragną. Odniosły sukces w życiu zawodowym, ponieważ dawały z siebie wszystko. Z życiem osobistym nie zawsze im się udawałą, bo dobra relacja z rodziną i partnerem nie jest czymś jednostronnym. Nie na wszystko kobiety mają wpływ. Przechodzą bunt swoich nastoletnich dzieci, czasami rozpadają się ich związki mimo dobrych chęci.

Najtrudniejszy moment przychodzi wtedy, gdy człowiek dowiaduje się o tym, co nieuchronne. Jedna z bohaterek, Anna, zmaga się ze śmiertelną chorobą. Rak zaatakował ją już wcześniej, ale teraz okazuje się, że śmierć jest kwestią czasu. Pozostaje opieka paliatywna i oczekiwanie. Jak odejść z godnością? Kobieta staje przed najtrudniejszą próbą. Nie jest jednak sama, bo w tym momencie towarzyszą jej oddane przyjaciółki.

Podejmując taki temat, łatwo popaść w sentymentalizm. Victoria Redel przed tym się broni, w powieści skupia się na relacjach bohaterek i na tym, co przeszły razem w ciągu swojego całego życia. Ich przyjaźń okaże się skomplikowana, podobnie jak łącząca je więź. Widzimy także, w jaki sposób każda z nich reaguje na to, co dzieje się Anną. Kobieta może być jednak pewna, że otrzyma od swoich „Starych Znajomych” pełne wsparcie. Bohaterki rozmawiają ze sobą, wspominają dawne czasy, nie pomijając również trudnych tematów. Każda inaczej reaguje na umieranie Anny. W obliczu zbliżającej się śmierci, wszystkie jeszcze raz będą musiały się zastanowić nad tym, co dla nich jest najważniejsze.

Choroba sprawia, że człowiek wypada z głównego nurtu. To, co wydawało się sprawą najważniejszą, odchodzi na plan dalszy. Anna dla najbliższych jest w centrum uwagi, a jednocześnie nie chce, by wszyscy podporządkowywali się jej chorobie. Nie ma zamiaru trzymać się życia za wszelką cenę. Taka decyzja wywołuje bunt u części bliskich, którzy nie pozwalają jej odejść, ponieważ czekają na cud. Ten jednak nie nadchodzi.

W powieści „Przed wszystkim” istotne są emocje. Na nich skupia się pisarka, kreśląc portrety bohaterek. Otrzymujemy opowieść o złożonej relacji kobiet, które w całym swym życiu były blisko siebie. Victoria Redel oddaje nam ich myśli. Narracja przez to bywa niekiedy fragmentaryczna, pourywana, ale właśnie taki styl pozwala poznać je bliżej. Dzięki wspomnieniom widzimy też, jak zmieniały się relacje między tymi kobietami. Przyglądamy tym momentom w ich życiu, które wnosiły do tej przyjaźni coś istotnego.

Książka Victorii Redel choć dotyczy umierania, nie jest łzawą historią. Nie chodzi tu o melodramatyzm, a o pokazywanie tego, co w życiu najważniejsze. Relacje przyjaciółek zmieniają się z upływem czasu, a jednocześnie owa więź trwa. W obliczu nieuchronnej śmierci jednej z nich, pozostałe kobiety przyglądają się swemu życiu ponownie, by zastanowić się nad własnymi wyborami, tym co okazało się istotne, a także nad uczuciami. Choć będzie tu mowa o odchodzeniu, pojawią się refleksje na temat przemijania, ale nie zabraknie optymistycznego przesłania.

  1. Ha, miałem niedawno tę książkę w ręku, ale ostatecznie zdecydowałem się ją odłożyć, w nadziei, że w niedługim czasie uda mi się nabyć ją w jakieś atrakcyjnej promocji.

    Śmierć bliskiej osoby może być wielopłaszczyznowym przeżyciem, prowadzącym do szczerego spojrzenia na własny żywot oraz to, co udało się nam w ciągu tego żywota osiągnąć.

    • W powieści widzimy, jak różnie bohaterki radzą sobie w tej trudnej sytuacji z emocjami. Również dostrzegamy uczucia osoby, która odchodzi. Wszyscy przechodzą wiele etapów do momentu, kiedy następuje pogodzenie z tym, co nieuchronne – choć nie znaczy to, że przyjaciółki nie odczuwają straty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *