Coraz więcej wiemy na temat wagi naszych emocji. W końcu uczymy się tego przez całe życie. W pewnym momencie powinniśmy już jakoś je rozpoznawać. A przede wszystkim rozumieć siebie. To co czujemy, jest ważne. Zwłaszcza wtedy, gdy mamy zaledwie trzy czy cztery lata. W tym okresie życia najtrudniej zrozumieć, co się dzieje w naszym wnętrzu. Na szczęście są rodzice, przedszkolanki, dziadkowie, którzy służą pomocą, albo odpowiednią lekturą, np. czytają książki takie jak „Przedszkolaki” Małgorzaty Korbiel.
Tytuł otwiera nową serię „Wskazuj i opowiadaj”. Mamy do czynienia z książką o dużym formacie, nie tylko w sztywnej okładce, ale z twardymi stronami. Choć trzylatki już tak nie niszczą książek, jak maluszki, ale wydawcy zadbali o to, by dało się do tej pozycji wracać wielokrotnie, bez obawy o jej zniszczenie przez malutkie rączki. Może ewentualnie ząbki po dłuższym czasie dałyby radę, ale musiałyby się naprawdę mocno napracować.
Mimo że książka na pierwszy rzut oka wygląda na taką dla najmłodszych, to jest przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym. Wszystkie historie w niej opowiedziane odwołują się właśnie do życia w przedszkolu. Na każdej z kart opisana jest sytuacja związana z emocjami, jakie pojawiają się w życiu dziecka. Jeszcze więcej dzieje się na ilustracjach, których autorką jest Justyna Karaszewska. Są na nich dzieci przedstawione w różnych sytuacjach, ale przede wszystkim widzimy główną historię. Emocje ukazane zostały na powiększonych twarzach przedszkolaków. Dzięki temu lepiej skupiamy się na tym, co one wyrażają.
Radość, złość, wstyd, strach, duma oraz inne emocje otrzymały swoje miejsce w „Przedszkolakach” Małgorzaty Korbiel. Kiedy otwieramy książkę, najpierw widzimy z jakim uczuciem mamy do czynienia. Na odczytaniu historyjki zabawa się nie kończy. Potem są pytania związane z opisywaną historią oraz tym, co dzieje się na ilustracji. Podejrzewam jednak, że każdy maluch również będzie miał wiele do powiedzenia na temat tego, co widzi i wiele czasu poświęci na przyglądaniu się obrazkom.
„Przedszkolaki” to książka, którą warto przeczytać dziecku, by mogło zmierzyć się z własnymi emocjami. Wszystkie one związane są z życiem przedszkolnym, więc świetnie przygotowują przyszłego przedszkolaka do wejścia w nową rzeczywistość. Dobrze by było przeczytać maluchowi tę książkę, jeszcze zanim się uda do swojego wymarzonego przedszkola. Stopniowo oswoi się z tym, co może go tam czekać. Warto przygotowywać własne pociechy do zmian za pomocą książek takich jak ta. Maluch oprócz tego, co dzieje się w przedszkolu, widzi, jakie emocje temu towarzyszą. Ważne też, że Małgorzata Korbiel oraz Justyna Karaszewska tak wszystko opowiedziały i opisały, by ułatwić maluchom odbiór. Dzięki temu pierwsze spotkanie z przedszkolem i innymi przedszkolakami, a także każde następne będą łatwiejsze (dla każdego: zarówno malucha, jak i rodzica).