Niezbyt często się zdarza, że autor wydaje dwie książki niemal w tym samym czasie. W poniedziałek pisałam o audiobooku „POPR-ańcy. Chata pod Wierchami”, a za kilka dni premierę będą miały „Skrzydlate książki” Anny Sakowicz. Oba tytuły łączy to, że mamy do czynienia z historiami fantastycznymi. Opowieść najnowsza zabiera nas nie w góry a nad morze, do Gdańska, ale tego z dwudziestolecia międzywojennego. Wcale się nie zdziwię, gdy dorosłym czytelnikom nasunie to zaraz skojarzenie z „Jaśminową sagą” tej autorki. Teraz jednak bohaterami będą dzieci i to dla nich będzie ta opowieść.
Akcja „Skrzydlatych książek” rozgrywa się latem, tuż przed wybuchem II wojny światowej. Głównymi bohaterami są przyjaciele: Klara, Dawid i Jasiek. Mieszkają w jednej z kamienic i wspólnie spędzają czas wakacji. Przemierzają gdańskie uliczki, oglądają przekupki i rybaków nad Motławą. Uwielbiają zabawy i nie do końca rozumieją, dlaczego jedni dorośli traktują innych z pogardą i nienawiścią. Dla bohaterów nie ma znaczenia pochodzenie, ani wyznanie. Liczy się, że mogą sobie wzajemnie ufać. Ponadto dzieciaki kochają Gdańsk i za nic nie chcieliby wyprowadzać się z tego miasta. 
Wielkimi krokami zbliża się wojna. Choć nikt jeszcze nie wie, kiedy dokładnie wybuchnie, to i tak w mieście wyczuć można napięcie oraz niepokój. Kiedy dzieci zauważają, że z okien pewnego z mieszkań wylatują książki, nam dorosłym będzie się to kojarzyło, z tym jak gestapowcy brutalnie traktowali Żydów oraz Polaków. Tymczasem młodzi przyjaciele dostrzegają coś innego. Widzą nieznane istoty latające. Okaże się, że są to tytułowe latające książki.
Niezwykłe zjawisko doprowadzi przyjaciół do mieszkania pewnego introligatora. Mężczyzny, który opiekuje się siedmioletnią dziewczynką, Judytą. Dzięki znajomości z panem Samuelem dzieciaki trafią do magicznego świata, do Krainy Nienapisanych Książek. Tam czeka ich wiele niesamowitych i niebezpiecznych przygód. Jak łatwo się domyślić niezwykłość miejsca polega na tym, że jest to świat tylko dla wybranych. Tylko nieliczni wiedzą o jego istnieniu, ale dzieci nie bez powodu trafiają do krainy znanej pisarzom i pisarkom oraz… niektórym introligatorom.
Młodzi bohaterowie zmierzą się z pewnym trudnym zadaniem, które otrzymają od opiekuna tego fantastycznego miejsca. W Krainie Nienapisanych Książek czas płynie inaczej i dzieci mają tylko cztery dni na wykonie misji. Nie wiedzą, że kiedy są w niezwykłym miejscu, w ich świecie mija kilka lat… 
Anna Sakowicz za sprawą powieści „Skrzydlate książki” zabrała mnie do świata, który na początek kojarzył mi się z „Blaszanym bębenkiem” Güntera Grassa. Autorka świetnie oddała klimat miasta, jego codzienność, nie pomijając sytuacji politycznej sprzed wybuchu II wojny światowej. Jednak dzięki temu, że ukazała rzeczywistość z perspektywy dziecka, jest ona zrozumiała nawet dla czytelników w wieku szkolnym. Pisarka pokazuje, co się dzieje, gdy ludzie zaczynają podkreślać różnice, zamiast uczyć tolerancji. Czworo bohaterów udowadnia nam, że wszyscy mogą się przyjaźnić, niezależnie od wyznawanej religii, czy pochodzenia.
„Skrzydlate książki” są opowieścią nie tylko historyczną, ale również pełną ukrytych symboli. Wszystko brzmi bardzo poważnie, ale Anna Sakowicz nie zapomniała również o zabawnych sytuacjach. Dzięki temu odbiorcy będą doskonale się bawili podczas lektury książki. W fantastycznej scenerii wiele się dzieje. Czworo przyjaciół przeżywa mnóstwo przygód. Są one niekiedy śmieszne, innym razem również groźne. 
Powieść Anny Sakowicz została wzbogacona o piękne ilustracje Ewy Bieniak-Haremskiej. Są utrzymane w podobnym stylu, który spotykamy w książce „Listy do A.”. Oba tytuły zostały stworzone przez ten sam duet pisarsko-ilustratorski. Tym razem otrzymujemy granatową czcionkę oraz grafiki utrzymane w podobnej tonacji. Przykuwają one wzrok czytelnika, a dzięki uważnemu przyglądaniu się im, łatwiej można sobie wyobrazić opisaną rzeczywistość. Trzeba przyznać, że zarówno pisarka, jak i ilustratorka zadbały o najdrobniejsze szczegóły tej opowieści. Obraz i słowo naprawdę świetnie ze sobą współgrają. Trudno o lepiej dopracowaną opowieść. Znajdziemy w niej magię, przygody, emocje oraz.. miłość do książek.