„Spacerkiem przez rok” – Małgorzata Strzałkowska

Spacerkiem przez rok, Małgorzata StrzałkowskaStyczeń już niemal za nami, ale rok przecież dopiero się zaczyna. Najmłodszych warto wprowadzić w kolejne miesiące i pory roku z książką Małgorzaty Strzałkowskiej „Spacerkiem przez rok”. Otrzymujemy zbiór wierszy dotyczących kolejnych zmian w przyrodzie. Małgorzata Strzałkowska pisze utwory poetyckie dla najmłodszych i ma ich na koncie naprawdę wiele. Jeśli do wierszy dołączymy ilustracje Elżbiety Wasiuczyńskiej (autorki ilustracji do serii „Pan Kuleczka„, czy książki „Chichotnik”), nasze oczekiwania wobec tego zbioru rosną.

W książce „Spacerkiem przez rok” nawet wprowadzenie zostało napisane wierszem. Utwory o porach roku zaczynają się od wiosny i prowadzą nas przez kolejne miesiące, od marca począwszy. Zasada jest bardzo czytelna również dla młodych czytelników. Najpierw mowa o tym, jakie jest pochodzenie nazwy danego miesiąca. Kolejny utwór wprowadza nas w nastrój oraz opisuje dany miesiąc. Poznajemy jego charakterystyczne cechy, natomiast ilustratorka dodaje kolory i obrazki odpowiadające temu, o czym mowa we wierszu.

Małgorzata Strzałkowska nie ułatwiła sobie zadania. Etymologia słów jest trudna nawet kiedy mówimy prozą, a co dopiero, gdy wybierzemy formę wierszowaną. A tutaj mamy przecież do czynienia z wymagającym, bo najmłodszym odbiorcą, do którego najlepiej dotrze utwór rytmiczny i rymowany. Dobrze, by był jak najprostszy. Poetce to się udaje. Z kolei dla ułatwienia nazwy miesiąca i słowo, od którego one pochodzą, zostały odpowiednie wytłuszczone:

Maj bogactwem barw umaja

parki i ogrody,

bo mu patronuje Maja,

bogini przyrody.

Dzięki książeczce odbywamy wyjątkowy, bo językowy spacer. Ważne są jednak nie tylko słowa. Odnoszące się do wierszy ilustracje Elżbiety Wasiuczyńskiej jak zwykle zaskakują, ponieważ z artystka zmienia style i techniki wykonania obrazków w kolejnych publikacjach. Różnią się od siebie ilustracje w „Panu Kuleczce”, czy w „Chichotniku”, jeszcze inne są w zbiorze „Spacerkiem przez rok”. Ilustratorka świetnie oddaje nastrój wierszy, wprowadza magiczny klimat do rysunków. Nasycenie barw zależy od pory roku. Łatwo sobie wyobrazić ich wiosenne i letnie bogactwo. Jednak nie ma w nich przesytu, a wszystkie zapraszają do dokładnego przyglądania się im i podziwiania.

„Spacerkiem przez rok” Małgorzaty Strzałkowskiej to naprawdę przepiękna książeczka dla najmłodszych dzieci. Warto przeczytać im na głos te wierszyki, ponieważ istotny jest też ich rytm. Może niektórych zechcą nauczyć się na pamięć? Dla każdego dziecka jeden miesiąc jest szczególnie ważny. Moje pociechy (choć powinny być już zbyt duże na ten zbiór) natychmiast odszukały miesiące swoich urodzin i na nich najbardziej się skupiały. Ważna jest też warstwa edukacyjna – dzięki tym utworom łatwo zapamiętać maluchom w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym nazwy miesięcy, czy pór roku. Natomiast ilustracje skuszą niejednego do przyjrzenia się bliżej tej przepięknej książeczce.

PS Jako, że jesteśmy miłośnikami kotów, wybór tego rysunku nikogo nie zdziwi:Spacerkiem przez rok, Małgorzata Strzałkowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *