Książki z serii „Spirit Animals” zapraszają młodych czytelników do wkroczenia do innego świata. Takiego, w którym trwa walka dobra ze złem. Erdas grozi zagłada, ale jest czworo dzieci, które stawiają czoło stawianym przed nimi przeciwnościom. Walczą z potężnymi siłami, lecz dzięki współpracy są w stanie zrobić wiele. Nawet rzeczy, które są ponad ich siły. Dzieje się tak również dzięki wsparciu ze strony zwierzoduchów. Każdy bohater posiada swojego zwierzęcego przyjaciela, zesłanego podczas specjalnej ceremonii. Tyle, że w piątej części drugiej serii nie wszystko dzieje się po myśli bohaterów.
Autorem książki „Spirit Animals. Upadek Bestii. Ognista fala” jest Jonathan Auxier, amerykańsko-kanadyjski pisarz tworzący historie dla młodzieży. Przypomnę, że każdy tom z serii „Upadek Bestii” pisze inny autor. Wszystkich natomiast łączy to, że zdobyli uznanie na rynku czytelniczym jako pisarze książek dla młodych odbiorców. Jonathan Auxier jest znany również i u nas. Natomiast jego „Nocny ogrodnik” otrzymał ważne nagrody, a prawa do ekranizacji tej historii nabyło Disney Pictures.
W czwartym tomie z serii „Upadek Bestii” Conor, Abeke, Meilin i Rollan nadal są rozdzieleni. Mają zamiar ocalić świat przed Wyrmem. Istotą, która czyhała w uśpieniu pod powierzchnią Erdas, wiele wieków przed pojawieniem się ludzi. Zło w postaci Wyrma. Dowiadujemy się o tych potężnych mocach coraz więcej, ale czy dzieci zdołają je powstrzymać? Siły, z którymi przyszło im się zmierzyć okazały się bardzo potężne. Na tyle, by niektórzy z nich stracili swoje zwierzoduchy. Oznacza to dla nich wielkie cierpienie, ale nie mają czasu na roztkliwianie się nad sobą. Zło stopniowo się budzi, więc wędrówka w celu powstrzymania go oznacza wyścig z czasem. Czy uda się powstrzymać Wyrma?
Przede wszystkim współpracują z Kovo, swoim dawnym wrogiem. trudno mu zaufać, ale tylko on wie, jak powstrzymać proces wykluwania się Wyrma z jaja. To się nie udaje, pozostaje więc poszukiwanie starożytnego urządzenia, które pozwoli zatrzymać zło. Dodatkową pomoc niosą Czerwone Płaszcze, które zostały skrzywdzone przez pasożyta i jego wysłannika.
Otrzymujemy pełną przygód powieść fantasy. Taką, w której nie zabraknie spektakularnych opisów bitew, trzymającej w napięciu akcji. Świat jest o krok od zagłady, a czytelnicy z pewnością będą chcieli dowiedzieć się, co oznacza tytułowa „Ognista fala”. Widzimy jak zło się wzmaga, oglądamy ludzi poświęcających życie w walce ze złymi siłami. Jednocześnie otrzymujemy opowieść o odpowiedzialności, zaufaniu i sile przyjaźni. Lina została napięta do granic możliwości, ale w tym tomie nie otrzymamy jeszcze odpowiedzi na wszystkie pytania. Dlatego sięgamy właśnie po piąty tom, zatytułowany „Serce Ziemi”.