„Spirit Animals. Upadek Bestii. Serce Ziemi” – Sarah Prineas

Spirit Animals. Upadek Bestii. Serce Ziemi, Sarah PrineasMłodzi odbiorcy przywiązują się do swoich ulubionych bohaterów literackich. Dlatego tak lubią wielotomowe serie (oczywiście myślę o tych, którzy lubią czytać). Sama pamiętam, jak zapominałam o bożym świecie czytając kolejne tomy „Ani z Zielonego Wzgórza” czy śledząc przygody Tomka Szklarskiego. Dzisiaj takich serii jest znacznie więcej, a miłośnicy fantasy mają z czego wybierać. Moje dzieci również uwielbiają wielotomowe opowieści. Od dłuższego już czasu śledzimy przygody bohaterów serii „Spirit Animals”. Właśnie poznaliśmy piąty tom drugiego cyklu.

„Spirit Animals. Upadek Bestii. Serce Ziemi” napisała Sarah Prineas. Dla przypomnienia dodam, że serię wyróżnia to, że każdą część pisze inny autor. Sarah Prineas znana jest u nas dzięki trylogii „Złodziej magii”. Te książki doczekały się licznych nagród, a my wciąż nie doczekaliśmy się tłumaczeń pozostałych powieści autorki. W piątym tomie przygód Abeke, Conora, Meilin i Rollana wydawać by się mogło, że wreszcie nadejdzie pożądany spokój. Nic bardziej mylnego. Czwórka, która uratowała świat, tym razem doczeka się zdrady. Zamiast honorów i podziwu, bohaterów dotkną krzywdzące oskarżenia.

W wyniku politycznych intryg dzieciaki muszą znowu podjąć wyzwanie. Uciekają, by uniknąć niesprawiedliwej kary. Cały czas depczą im po piętach wrogowie, którzy chcą zniszczyć znany porządek. Władzę chcą przejąć źli ludzie. W tym celu przeprowadzają udany spisek. Dla ludzi nieznających prawdy to Zielone Płaszcze są winni zdrady. Prawda tymczasem jest zupełnie inna. Dzieciaki muszą oczyścić się z zarzutów i pokazać światu, kto stoi za tymi wszystkimi intrygami. Tyle, że czworo przyjaciół nie może liczyć na pomoc dorosłych. Po raz kolejni są zdani na samych siebie. Jednak nie do końca, ponieważ pomagają im Warty i będąca blisko, choć za sprawą swojego kameleona, mało widoczna Anka.

Podróż bohaterów wciąż trwa, czekają na nich kolejne zadania. Młodzi przyjaciele znajdują się w beznadziejnej sytuacji, ale nie poddają się. Jak zawsze próbują wyjść z opresji cało. Podczas lektury obserwujemy, jak pogłębia się ich przyjaźń. Podobnie ma się sytuacja z więzią ze zwierzoduchami. Piąty tom wzbogacony został przez dodanie kolejnych postaci. Widzimy, jak czworo bohaterów zachowuje się w relacji z innymi młodymi ludźmi. Każde z czwórki zachowuje się inaczej wobec nowych towarzyszy. Zobaczymy, czy uda im się nawiązać przyjacielskie relacje z ludźmi spoza ich zamkniętego kręgu.

Powieść „Serce Ziemi” wprowadza nowe wątki do fabuły. Akcja jak zawsze jest wartka, a podróż bohaterów niezmiennie niebezpieczna. Już jakiś czas temu zostało pokazane, że walka dzieciaków jest na śmierć i życie. Tutaj również zobaczymy ofiary, bo przecież tak dzieje się na każdej wojnie. Młodzi bohaterowie dojrzewają, uczą się, że nie wszystko jest czarno-białe, dlatego coraz trudniej im zaufać innym osobom. Doświadczają też na własnej skórze, czym są intrygi i walki polityczne. Choć uratowali świat, nie zostali docenieni.

Sarah Prineas poradziła sobie z tą historią. Tom „Serce Ziemi” nie różni się formą od pozostałych części. Nowością natomiast jest ukazywanie kulisów świata polityki. Dzieciaki dowiedzą się, jak wyglądają arkana władzy oraz to, że niektórzy pragną przejąć ją za wszelką cenę i by osiągnąć cel, nie cofną się przed niczym. Przede wszystkim jednak mamy do czynienia z opowieścią fantasy o przyjaźni między dziećmi, a także ich relacji ze zwierzoduchami. Walka dobra ze złem trwa, zobaczymy jak historia rozwinie się w kolejnej części.

Skomentuj Dominika Fijał Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *