„Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” – Kelly Barnhill

Straszliwe młode damy, Kelly BarnhillKelly Barnhill znana jest w Polsce, jako autorka powieści dla młodzieży. „Dziewczynka, która wypiła księżyc” oraz „Syn wiedźmy” zyskały sporą popularność w tej grupie. Tym razem jednak Wydawnictwo Literackie postanowiło dać czytelnikom zbiór opowiadań dla dorosłych, choć „młodym dorosłym” też powinna przypaść do gustu. „Straszliwe młode damy i inne osobliwe historie” trafiły na listę bestsellerów. „New York Timesa”, a sama Kelly Barnhill doczekała się kilku ważnych nagród za swoją twórczość.

Zbiór przyciąga uwagę swoją wyjątkowo piękną okładką. Co znajdziemy wewnątrz? Otrzymujemy dziewięć opowiadań. Wszystkie mają charakter fantastyczny i magiczny klimat. Jednak owa baśniowość nie jest dokładnie taka, jak w znanych nam historiach braci Grimm czy H. Ch. Andersena. Łączy je element niezwykłości. Coś, co czytelników zaskoczy, a jeszcze częściej może wywołać poczucie zadumy.

Już pierwsze opowiadanie pt. „Pani Sorensen i Sasquatch” wprowadza czytelnika w odpowiedni klimat. Narrator kreśli historię tytułowej kobiety, którą zna osobiście, ale nie uczestniczy w jej życiu, dopóki nie dojdzie do pewnego zaskakującego zdarzenia. Kim jest Sasquatch nie mogę zdradzić, dowiedziemy się tego po lekturze tej historii. Znajdziemy w niej elementy fantastyczne i dziwność, jaka wprowadza nas w świat rządzący się nieco innymi prawami, niż jesteśmy przyzwyczajeni.

Opowieści mają charakter uniwersalny, nawet jeśli znajdziemy się w rzeczywistości niezwykłej. W tym świecie nie brakuje znanych nam emocji. Są one obecne i bardzo istotne. Piękno, urok i zachwyt towarzyszą nam podczas odkrywania opowieści. Nawet, gdy w świecie przedstawionym nie dzieje się najlepiej, znajdziemy jakiś element rzeczywistości, albo postać, które zwrócą naszą szczególną uwagę swoim pięknem.

Najlepiej, jeśli owe historie będziemy smakować sobie po trochę. Często po lekturze każdej z tych opowieści musiałam na chwilę przerwać czytanie, by je przemyśleć. Kelyy Barnhill chce nas zmusić do refleksji często posługując się metaforą. Poznajemy dziwną rzeczywistość, niekiedy groteskową, innym razem oniryczną, ale śledząc te historie swoją uwagę skupiamy również na tym, jak bardzo poetyckie są to opowieści.

Oczywiście, każdy kto sięgnie po te historie, znajdzie swoją ulubioną. Zwróciłam szczególną uwagę na najdłuższą opowieść pt. „Magiczne dziecko”. Liczy ona ponad sto stron, więc można się w nią mocno zaangażować, zwłaszcza że otrzymujemy dystopijną opowieść o niezwykłej dziewczynce. Czy uda jej się umknąć przed groźnym Ministrem? Zobaczymy podczas lektury groźną rzeczywistość, ale też siłę miłości i poświęcenie ludzi, którzy pragną ochronić bliską sobie osobę.

Opowiadania Kelly Barnhill pozwalają czytelnikowi na oderwanie się od codzienności. Historie są utrzymane w nieco zbliżonym klimacie do prozy Neila Gaimana. Będą tu osobliwości różnego rodzaju, wprowadzające nas w niezwykły świat. Podczas lektury opowiadań zadamy sobie pytania o najważniejsze wartości. Kelly Barnhill zmusza czytelnika do myślenia, otwiera różne drogi na interpretację zdarzeń, czy wywołując w odbiorcy poczucie niesamowitości. Rzeczywistość i fantastyka przeplatają się ze sobą, a my łatwo ulegamy temu magicznemu klimatowi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *