O tej książce dowiedziałam się od… Szczepana Twardocha. We wrześniu, podczas spotkania z autorem dzienników „Wieloryby i ćmy”, pisarz zdradził, że warto sięgnąć po „Dygot”. Jakub Małecki do tej pory jakoś nie przykuł mojej uwagi, choć jest autorem aż siedmiu książek. Udało mi się jednak zapoznać z Jakubem Małeckim tłumaczem, ponieważ miałam okazję przeczytać jego przekład „Listów niezapomnianych”. Najnowsza powieść Jakuba Małeckiego pt. „Dygot” opowiada o ludziach żyjących na prowincji, zwykłych, ale w jakiś sposób naznaczonych. Czytaj dalej
„Dygot” – Jakub Małecki
12